...

Wspolczesna w-szepietowie

by poranny24

on

Report

Category:

Environment

Download: 0

Comment: 0

2,385

views

Comments

Description

Download Wspolczesna w-szepietowie

Transcript

  • 1. // 25 CZERWCA 2015 R. // BEZPŁATNY DODATEK REKLAMOWY WSPÓŁCZESNA W SZEPIETOWIE Czwartek, 25 czerwca 2015 REKLAMA W045000284A Wapno nawozowe Doradca agrotechniczny tel.: 609 444 807 Jużwnajbliższąsobotęnagrodzimy laureatówplebiscytów „ROLNIKROKU2015”i„NASZSOŁTYS”. ZapraszamydoSzepietowana godz.13.30 ROLNIK ROKU2015 NaszSOŁTYS Prezentacjelaureatów plebiscytów„Rolnik roku” i„Naszsołtys” str.2-24 RegionalnaWystawa ZwierzątHodowlanych wSzepietowie str.26 FOT.AUTORZDJĘCIA
  • 2. 02 | WSPOLCZESNA.PL CZWARTEK, 25 CZERWCA 2015 GAZETA WSPÓŁCZESNA WSPÓŁCZESNA W SZEPIETOWIE Wygrałhalęudojową,więc zbudowałoboręikupiłkrowyRolnikroku2015.SylwesterJaszczołtzewsiJaszczołtywgm.Grodzisk–1.miejsce JanuszBakunowicz Czy gwiazda muzyki disco po- lo może porzucić granie i za- cząć doić krowy? Sywlester Jaszczołt ze wsi o podobnie brzmiącej nazwie Jaszczołty tak uczynił i obecnie zdobywa najbardziej prestiżowe nagro- dy w licznych konkursach rol- niczych. Właśnie zdobył tytuł „Rolnikaroku2015”,akilkadni wcześniej wraz z żoną Anną zdobyli tytuł Mistrzów Podla- skiej Agroligi. Sylwester Jaszczołt twier- dzi, że rolnictwem zajmuje się odurodzenia. Urodził się prze- cieżnawsiatampracywystar- cza dla wszystkich, nawet dla małego szkraba. Rodzice po- siadali tradycyjne gospodar- stwo – kilka świnek, kilka kró- wek, owieczek, konik, kurki, kaczki, gąski, pies, kot... Niby niewiele, ale koło wszystkiego nabiegać się było trzeba. Na przykład krowy przecze- pić, napoić, na dojenie przyg- nać.Wrazzwiekiemrosłoido- świadczenie w gospodarowa- niu. Ale czy wraz z doświad- czeniem rosło również zainteresowanie rolnictwem? – Nie odrazu – twierdzi Syl- westerJaszczołt.–Rodzicego- spodarstwo przekazali mi w1991roku.Mieli20hektarów, jaodziedziczyłem12.Nieodra- zu zacząłem zajmować się rol- nictwem. Najpierw była przy- goda z muzyką. Byłtoczas,kiedyczęstojeź- dziło się na zabawy. Właśnie na jednej z nich, kiedy jego ko- ledzy w przerwie wzięli w rę- ce instrumenty muzyczne, młody podrostek doszedł do wniosku, że jest to dobry kierunek, który pozwoli roz- winąć skrzydła. Decyzję pod- jął w mig. – Ile było kłótni i wylanych łez, jak rodzice dowiedzieli się, że sprzedałem kobyłę, aza pie- niądze kupiłem sprzęt mu- zycznyznajwyższejpółki–do- daje nagrodzony rolnik. – By- ło też zamówienie napierwsze granie. Chłopcy w ostatniej chwili nauczyli się obsługi no- wego sprzętu i wyszło rewela- cyjnie. Uczestnicy zabawy naj- pierw w osłupieniu słuchali naszego grania, nowej jakoś- ci dźwięków, dopiero potem niepewnym krokiem ruszyli w tany. W zleceniach można było przebierać jak w ulęgałkach. Zabawy, wesela, mniejsze po- tańcówki.Aziemiależałaodło- giem, bo coraz więcej czasu zajmowałomuzykowanie.Tym bardziej,żenowyzespółCrazy Boys, jeden z pierwszych na rynku disco polo był bez- konkurencyjny. Najlepszy sprzęt i fachowcy w branży muzycznejpozwoliływzbićsię naszczyty muzycznej kariery. Pierwsze kasety, – bo o CD wówczas jeszcze nie było mo- wy – rozchodziły się jak ciepłe bułeczki. Za sesję nagraniową można było kupić kilka hekta- rów ziemi, ale priorytetem by- ła muzyka. – O gospodarstwie nawet nie myślałem – dodaje Jaszczołt. – Muzyka przynosi- ła największe dochody i tego się trzymaliśmy. Byłem zało- życielemjednegozpierwszych zespołów disco polo. Byliśmy sławni, ale sława nie uderzyła nam do głów. Dlatego też z czasem przyszłapora,byzająćsięojco- wizną.Odziedziczoneporodzi- cach cztery krowy, w tym jed- na posażna, co odbiła się odstada iprzez trzy dni błąka- ła się po okolicznych lasach, młodego małżeństwa nie saty- sfakcjonowały. Wraz z żoną Annąnapoczątekzajęlisięho- dowlą trzody chlewnej i opa- sów. Jednak szybko okazało się,żeniejesttokierunek,któ- ry by im odpowiadał. Wpadli na pomysł, by zająć się hodow- ląkrówmlecznych.Terazsąli- derem w swojej branży w re- gionie. – Sprowadziliśmy z Holan- dii 20 mlecznych krów, takich z najwyższej półki. Podobnie jakwcześniejmuzycznysprzęt – żartują laureaci plebiscytu. – Zaczęliśmy kupować też zie- mię. Jak tylko było coś na sprzedaż, od razu to brali- śmy. Jako zwycięzcy jednego zkonkursów,poświęconychte- matyce rolniczej wygrali halę udojową do obory. Pomyśleli, że nagrodę odbiorą i komuś sprzedadzą lub poproszą, by wypłacili im równowartość wpieniądzach, ale nie było tak łatwo. System udojowy miał zostaćzamontowanywoborze, atakiejzprawdziwegozdarze- nia nie posiadali. Trzeba było więc zbudować oborę, by na- groda nie przepadła. Z kolei nowąoborętrzebabyłozasied- lić nowymi zwierzętami. I właśnie od tego momentu rozpoczęła się prawdziwa przygoda z rolnictwem. Infrastruktura rolnicza ro- dziny Jaszczołtówrobiwraże- nie, a u niektórych budzi na- wet zazdrość. Nowa zmoder- nizowana obora, sprzęt rolni- czy, wszystko najwyższej klasy. – Obecnie gospodarujemy na prawie 250 hektarach, a za- czynaliśmy od kilkunastu – przyznajeSylwesterJaszczołt. – Razem mamy 380 sztuk byd- ła, w tym 180 krów dojnych. Produkujemy dziennie około 5 tys. litrów mleka, które sprze- dajemy dla Spółdzielni Mle- czarskiejSpomlekwRadzyniu Podlaskim. Sery Serenada i Bursztyn, które można kupić w naszych hipermarketach są produkowane z naszego mle- ka. Ścianę w salonie pokrywa- ją dyplomy i nagrody z różno- rakich konkursów i plebiscy- tów.Kolekcjęwzbogacizapew- ne dyplom z ostatniej Podla- skiej Agroligi i plebiscytu Rolnik Roku. Jakie znaczenie dla Jaszczołtów mają ostatnio uzyskane nagrody? – Jest to w pewnym sensie podsumowanie pewnego eta- punaszejwspólnejpracy–mó- wi Mistrz Podlaskiej Agroligi i Rolnik Roku. – To wyróżnie- nie jest nie tylko dla nas, ale i dla naszego gospodarstwa. Dzięki temu staje się ono jesz- cze bardziej znane irozpozna- walne. No i oczywiście jest to też sygnał, że rozwija się ono wprawidłowymkierunkuijest dobrze i zarządzane. I jest to też impuls dla planowania no- wych inwestycji. ą Anna i Sylwester Jaszczołtowie gospodarują na prawie 250 hektarach, a samych krów dojnych mają aż 180 FOT.ROBERTKORCZAK,PODRSZEPIETOWO TRAWNIKI ROLOWANE, ZIELONE DACHY
  • 3. PROMOCJA | 3WSPOLCZESNA.PL CZWARTEK, 25 CZERWCA 2015 GAZETA WSPÓŁCZESNA WSPÓŁCZESNA W SZEPIETOWIE REKLAMA W015050393A cena już od 4048 zł/m2 ul. 42 Pułku Piechoty Białystok piwnica gratis 32=267$â( ,1:(67<&-( XO , $UPLL :RMVND 3ROVNLHJR XO -DJLHOORęVND XO .DZDOHUMVND XO 6WDORZD XO .UDNRZVND XO 2JURGRZD REKLAMA W015050399A REKLAMA W025000161A
  • 4. 04 | WSPOLCZESNA.PL CZWARTEK, 25 CZERWCA 2015 GAZETA WSPÓŁCZESNA WSPÓŁCZESNA W SZEPIETOWIE Sołtysczasemmusibyć rozjemcą,łagodzićkonfliktyNaszsołtys.TomaszJędrzejczak,sołtyswsiDawidowiznawgm.Goniądz–1.miejsce BarbaraKociakowska Dawidowizna to średniej wiel- kości wieś leżąca nadBiebrzą. Tujużtrzeciąkadencjęfunkcję sołtysa sprawuje Tomasz Ję- drzejczak. – Wcześniej, przez 40 lat, sołtysembyłmójstryj–tłuma- czy. Do obowiązków sołtysa, opróczzbieraniapodatków,na- leży przekazywanie informa- cji przychodzących z gminy. – Pilne informacje przeka- zuję telefonicznie – opowiada sołtys Dawidowizny. – A te mniej ważne wywieszam na tablicy ogłoszeń. Tomasz Jędrzejczak jest takżewradziegminy.Jestwięc zorientowany w tym, co się ważnego w gminie dzieje. Jak mówi sołtys, wDawidowiźniejest30domów „czynnych”, numerów jest tro- chę więcej – do 54 . Nie ma tu- taj dużych gospodarzy. Nawet mleka nikt już nie sprzedaje. Przychodzą z mniejszymi i większymi problemami – Nie można powiedzieć, żeby mieszkańcy wsi byli jacyś bar- dzo roszczeniowi – mówi Ję- drzejczak. – Wiedzą, że co się da, to staram się zrobić. Zdarzasię,iżzwracająuwa- gę,żeniejestnaczasodśnieżo- ne, czy na jakiś problem z oświetleniem. Sołtys przy- znaje, że stara się rozwiązy- wać takie problemy i zachęca mieszkańców, by zgłaszali je do niego. – Ale zdarza się, że mie- szańcy przychodzą też do mnie z innymi sprawami, np. sporami sąsiedzkimi – mó- wi pan Tomasz. – Na przykład o miedzę. Na razie nie dochodziło do takich sytuacji, żeby miesz- kańcy wsi rozwiązywali swoje spory na drodze sądowej. – Nie jest więc źle – podkre- śla sołtys. Natomiast jeśli chodzi o ak- tywność, zaangażowanie w sprawy wsi, to okazuje się, że problemem jest... niewiel- ka odległość od Goniądza. Tu bowiem znajduje się ładny, prężnie funkcjonujący dom kultury. Odbywają się w nim różne imprezy i zajęcia. Jest kino. Mieszkańcy Dawidowizny chętnie korzy- stają z oferowanych przez tę placówkę zajęć i imprez. Nato- miast we wsi nie ma ani świet- licy, ani remizy. – Zebrania odbywają się u mnie w domu – mówi sołtys. Droga jest priorytetem Choć do Goniądza jest bliziut- ko, to droga dojazdowa fatal- na. Dawidowiznę z tym mia- steczkiem łączy szrutówka, asfalt pojawia się dopiero we wsi. – I ten kawałek, dokładnie trochę ponad 1700 m., szrutowej drogi nie daje mi spokoju – podkreśla Jędrzej- czak. Położenie tutaj asfaltu jest dla niego priorytetem. Jeśli nie uda się tego zrobić pod- czas tej kadencji, będzie pró- bował w następnej. Do Goniądza codziennie do- jeżdżają także uczniowie. We wsi jest trochę dzieci, ale to było za mało, żeby utrzy- mać szkołę. Przeważają emeryci. Inne inwestycje sołtys za- mierzazrealizowaćzfunduszu sołeckiego. W tym roku wsie w gminie Goniądz mają otrzy- mać z niego pieniądze. Na co zostaną przeznaczone w Dawidowiźnie? – Mamy taką starą drogę między rzeką a wsią – tłuma- czy Jędrzejczak. – Zarosła już, bo dawno nikt nią nie jeź- dził. A dobrze byłoby ją wy- reperować, choćby po to, by było gdzie spacerować. Mo- głoby to być miejsce, do spa- cerów z kijkami. Na remont tej drogi zamierza wykorzy- stać pieniądze z funduszu so- łeckiego. – Dużo tego nie będzie, bo kwota zleży od liczby miesz- kańców – tłumaczy sołtys Dawidowizny. – Ale około 10 tys. zł rocznie powinno być. Dodaje,żepóźniejmożebę- dzie zabiegać o chodniki we wsi.Oświetlicęwalczyćnieza- mierza,bobyłobyzadużorosz- czeń.Trzebaskupićsięnaprio- rytetach.Wolipostawićnadro- gi. Powinni stawiać na agroturystykę Naturalnym kierunkiem dla mieszkańców Dawidowizny wydaje się być agroturystyka. We wsi funkcjonują już trzy gospodarstwa tego typu. Jed- no może jeszcze powstanie. Sołtys też ma swoja kwaterę. Anazywasię...„Agroturystyka usołtysa”.Skądpomysłnanaz- wę tego typu? – Jak zostałem sołtysem, to dodałem „u sołtysa” to do naz- wy – opowiada właściciel kwa- tery. – Niektórzy mówią mi, że jest to trafiony pomysł. Część gości, którzy zamawiają poko- je pyta, czy naprawdę jestem sołtysem. Żałuje on, że jak zakładał agroturystykę, to we wsi jesz- cze nie było gospodarstw tego typu. Bo gdyby było ich kilka, mogliby gościć u siebie zorga- nizowane grupy. Pojedyncze gospodarstwa nie mają na to szans. Jednak teraz, pomalut- ku coś się zaczyna dziać w tej kwestii. Jędrzejczak podkreśla jed- nak, że agroturystykę trzeba traktować jako dodatkową działalność. Na pewno nie da się z tego utrzymać. – Ja nie narzekam – mówi Jędrzejczak. – Mamy stałych klientów, na bagnach biebrzańskich są organizowa- ne co roku imprezy. To też przyciąga do nas gości. Po każdej edycji filmu przy- rodniczego o Biebrzy przyby- wa turystów. Dużo potrafi zdziałać także internet. Dziś to podstawa. Trzeba tylko zna- leźć dobre strony, które są rze- czywiście oglądane. –Noioczywiścieważnejest to, by być przyjemnym dla in- nych, by lubić ludzi, łatwo na- wiązywaćznimikontakt–wy- mienia pan Tomasz. Ludzie z miasta szukają ci- szy i spokoju, kontaktu z przy- rodą. Bardziej dbają o obejścia Dawidowizna,podobniejakin- ne miejscowości, w ostatnich latachpięknieje.Ludziepopra- wiają domy, bardziej dbają o obejścia. – Może to ta Unia sprawiła – zastanawia się sołtys. – Ale wydaje mi się, że po prostu je- denniechcebyćgorszyoddru- giego, nie chce zostawać w ty- le. Sporo mieszkańców Dawidowizny dzierżawi swo- je grunty innym gospoda- rzom. To nie jest już wieś rol- nicza. – Nawet turyści się dziwią, że nie ma tutaj rolników i prawdziwych gospodarstw rolnych – opowiada Jędrzej- czak. Ale mieszkańcy wolą zna- leźćpracę–czytowGoniądzu, czy w Mońkach, czy w Twier- dzy Osowiec (tak jak sołtys). Mają to, co naprawdę jest potrzebne We wsi jest wodociąg, internet kablowy. – Gdyby wieś była bardziej rozwojowa, można byłoby ro- bićkanalizację–mówisołtys.– Ale koszty są takie, że się nie opłaca.Ludziemająprzydomo- we oczyszczalnie ścieków i z nich korzystają. ą Tomasz Jędrzejczak, sołtys Dawidowizny uważa, że mieszkańcy jego wsi powinni odważniej stawiać na agroturystykę FOT.B.KOCIAKOWSKA
  • 5. PROMOCJA | 5WSPOLCZESNA.PL CZWARTEK, 25 CZERWCA 2015 GAZETA WSPÓŁCZESNA WSPÓŁCZESNA W SZEPIETOWIE REKLAMA W015042218A REKLAMA W045000308AREKLAMA W015051048A Krajowa Spółka Cukrowa S.A. Punkt Sprzedaży Detalicznej Łapy zaprasza do skorzystania z oferty naszego sklepu. Naszym klientom oferujemy: wysłodki suszone melasowane Zapraszamy serdecznie: Punkt Sprzedaży Detalicznej Łapy (na terenie byłej cukrowni) 18-100 Łapy, tel. kom. 603 222 265
  • 6. 06 | WSPOLCZESNA.PL CZWARTEK, 25 CZERWCA 2015 GAZETA WSPÓŁCZESNA WSPÓŁCZESNA W SZEPIETOWIE Kiedyśbyłytutajtylkokrzaki... RolnikRoku.GrzegorzMatyskiełazJaziewa,gm.Sztabin–2.miejsce TomaszKubaszewski tkubaszewski@wspolczesna.pl W tym gospodarstwie wszyst- kodziała,jakwnajlepszymze- garku. A porządek na podwó- rzujesttaki,żegrzechembyło- by wyrzucić niedopałek. Pierwszy do Jaziewa przy- jechał w 1978 r. Szczepan Ma- tyskieła, ojciec Grzegorza. – Tylko krzaki tutaj były – wspominastarszymężczyzna. Rodzina ostro zabrała się do pracy. Gospodarstwo miało wtedy 10 hektarów. Szczepan Matyskieła liczył, że syn prę- dzej czy później wszystko od niego przejmie. Pan Grzegorz, po skończe- niu szkoły i kursu rolniczego, wyjeżdżałdopracypozagrani- cami Polski. W 1998 r. ożenił się. Uznał, że nie ma co błąkać się po świecie. Krowie trojaczki – Postanowiliśmy zostać w Jaziewie – wspomina. W 2001 r. rodzice przepisa- ligospodarstwonasyna.Grze- gorz Matyskieła trochę ziemi dokupił, trochę otrzymał od wujka. Obecnie dysponuje 46 hektarami. Zdecydowana większość, to użytki zielone. Reszta – grunty orne. Kilkalatpoprzejęciugospo- darstwa Grzegorz Matyskieła podjął decyzję, że trzeba wy- specjalizować się w konkret- nej branży. Postawił na pro- dukcję mleczną. W 2005 r. wybudował oborę na 47 krów z nowoczesną linią udojową oraz myjnią na ciepłą wodę. Gospodarstwo zaczęło przynosić niezłe dochody. – Nie ma co ukrywać, że to bardzo ciężka praca – mówi Anna Matyskieła, żona Grze- gorza. – Trzeba dbać o krowy, żeby dawały dużo mleka. A przede wszystkim – dobrze je karmić. Im pasza wartoś- ciowsza, tym wydajność zwie- rząt wyższa. Dobrym przykładem na to, jak znakomicie opiekują się zwierzętamibyłourodzeniesię krowich trojaczków. To praw- dziwa rzadkość. Dwa lata te- murozpisywałysięotymgaze- ty, pokazywały ogólnopolskie telewizje. Rośnie następca Matyskiełowie pracę tak mają zorganizowaną,żestarczacza- su na inne rzeczy, choćby na spotkania ze znajomymi. – Bardzo cenimy sobie ta- kiechwilerelaksu–opowiada- ją. – Siadamy przy różnych smakołykachibawimysięcza- sami do białego rana. Jak każdemu producento- wi mleka, tak i im sen z oczu spędzają spadające ceny. –Obytylkojakiegośkrachu na rynku nie było – mówi Ma- tyskieła.–Liczę,żesytuacjasię wkrótce ustabilizuje. I nie bę- dzie przynajmniej gorzej. W planach ma więc rozwój gospodarstwa. Myśli o kupnie jeszcze lepszego sprzętu i zwiększeniu wydajności krów.Choćito,czymdysponu- jeobecnieprzestarzałespecjal- nie nie jest. Żadna z maszyn rolniczych nie ma więcej niż 5 lat. A najmłodsza – rok. Gospodarująrazemzdziad- kiem i trojgiem dzieci. Mają dwie córki oraz syna. 12-letni Marcin poznał już praktycznie wszystkie tajniki pracy w go- spodarstwie. Potrafi nawet ob- sługiwać każdą z maszyn. – Znakomicie sobie radzi – chwalą chłopca rodzice oraz dziadek.–Jużterazmożnapo- wiedzieć, że bardzo dobry z niego gospodarz. A co to do- piero będzie, jak dorośnie. Marcin twierdzi, że do pra- cy w gospodarstwie zmuszać go nie trzeba. – Po prostu lubię to robić – zapewnia. GrzegorzaMatyskiełętakie deklaracje bardzo cieszą. – Będzie komu to wszystko zastawić – mówi. ą Grzegorz Matyskieła z żoną Anną i 12-letnim synem Marcinem FOT.T.KUBASZEWSKI REKLAMA W025000113EREKLAMA W015041661A
  • 7. PROMOCJA | 7WSPOLCZESNA.PL CZWARTEK, 25 CZERWCA 2015 GAZETA WSPÓŁCZESNA WSPÓŁCZESNA W SZEPIETOWIE REKLAMA W025000050B REKLAMA W015045125A REKLAMA W015050066A Hodowla z wizją! Mazowieckie Centrum Hodowli i Rozwoju Zwierząt Sp. z o.o. 99-400 Łowicz, ul. Topolowa 49 tel. 46 837 07 49, fax 46 837 02 37 Brzeście tel. 41 357 38 21 brzescie@mchirz.pl Gostków tel. 43 678 51 65 gostkow@mchirz.pl Legnica tel. 76 850 61 90 legnica_info@mchirz.pl Zameczek tel. 48 618 00 94 zameczek@mchirz.pl Ciechanów tel. 23 672 33 04 ciechanow@mchirz.pl Kruszów tel. 42 614 34 21 kruszow@mchirz.pl Sierpc tel. 24 275 26 09 sierpc@mchirz.pl Żelków tel. 25 643 57 99 zelkow@mchirz.pl OFERUJEMY: y doradztwo w zakresie hodowli, rozrodu bydła, trzody chlewnej, pszczół y genetykę dla wielu ras bydła y genetykę dla wielu ras trzody chlewnej y matki pszczele y kompletne usługi inseminacyjne y kursy inseminacyjne y kontenery na ciekły azot y komputerowy dobór buhajów y usługi embriotransferu y pasze i dodatki paszowe y artykuły wykorzystywane w chowie bydła i trzody chlewnej Zapraszamy na nasze stoisko w Szepietowie nr 21 i
  • 8. 08 | WSPOLCZESNA.PL CZWARTEK, 25 CZERWCA 2015 GAZETA WSPÓŁCZESNA WSPÓŁCZESNA W SZEPIETOWIE Pomysłów ma mnóstwo Naszsołtys.AlicjaSienkiewicz-Dawidowska,sołtyswsiRuda(gm.Krypno)–2.miejsce BarbaraKociakowska Choć pani Alicja jest sołtysem z niewielkim stażem, bo funk- cję tę sprawuje pierwszą ka- dencję, to w sprawy wsi zaan- gażowana jest od dawna. –Wcześniejprzezosiemlat udzielałam się w radzie sołe- ckiej – podkreśla. Alejużijakosołtysowiuda- ło jej się osiągnąć niemało. Za- częła od integracji mieszkań- ców. Ruda jest dużą wsią – li- czy 178 domów, ale we wsi jest ich tylko 69. Reszta mieszkań- ców jest porozrzucana po ko- loniach. – Nie mamy świetlicy zprawdziwegozdarzenia–mó- wi pani sołtys. – Ta, która jest, to zaledwie taka namiastka. Została zrobiona w zamknię- tej od dwóch lat szkole. Ale do dyspozycji miesz- kańców jest bilard, piłkarzyki, namiastka siłowni. Jednak szkoła prawdopodobnie zosta- nie sprzedana, a wówczas je- dynymwspólnympomieszcze- niem we wsi byłaby remiza. Dlatego pani Alicja zapowia- da, żebędziewalczyła zcałych sił o to, by powstała nowa świetlica. Bo w ostatnim cza- sie w świetlicy wiejskiej dużo się dzieje. 31 maja odbywał się tutaj Dzień Dziecka. – Udało mi się pozyskać sponsorówidziękipieniądzom wyłożonym przez firmy zorga- nizowaćtęimprezę–mówiAli- cjaSienkiewicz-Dawidowaska. –TrochędołożyłoteżStowarzy- szeniemieszkańcówwsiRuda. Stowarzyszenie to powsta- ło jakiś czas temu w celu ra- towania szkoły we wsi. Jed- nak nie udało się osiągnąć ce- lu, stowarzyszenie się rozwią- zało, a resztę posiadanych pieniędzy przekazało na or- ganizację imprezy dla dzieci. Sołtys myśli o utworzeniu no- wego stowarzyszenia, by by- ło łatwej pozyskiwać fundu- sze. – A druga korzyć to fakt, że stowarzyszenie łączy miesz- kańców – mówi pani sołtys. Bo, aby mogło ono powstać, potrzeba 15 członków. A więc, tworzy się grupa, która jest gotowa, by zacząć coś robić, działać. Pani Alicja zapewnia, że ma już grupę osób, która wyraziła chęć bycia w stowa- rzyszeniu. Wkrótce się zaj- mie jego rejestracją. Na razie zaangażowała się w organi- zację kolejnego przedsięwzię- cia. – W ubiegłym tygodniu na- pisałam projekt „Festynu Ro- dzinnych Zmagań” – mówi. Byłyby to warsztaty dla dzieci i rodziców obejmujące naukę śpiewu, grania. A czego poza świetlicą bra- kuje we wsi? – Potrzeba nam jedynie chodnika – mówi pani sołtys. – Wkońcukwietniawystosowa- łam pismo do starosty, by za- gospodarował ten odcinek. Otrzymałam odpowiedź, że jest możliwość zrobienia tego w 2016 r. Stara się ona pomagać mieszkańcom. W kwietniu zgłosiła jedną rodzinę ze wsi do programu „Nasz nowy dom” – wysłała zdjęcia i film. Na razie jeszcze nie wiado- mo czy się udało. Pani sołtys zapewnia, że ma mnóstwo różnych pomysłów. Gorzej z czasem – pracuje jako do- radca klienta. A i obowiązki sołtysa pochłaniają trochę czasu. –Podatkipobieramumiesz- kańców – mówi pani Alicja. – Oczywiście kto chce, może je płacić u mnie. Tłumaczy, że we wsi miesz- ka dużo starszych osób, młod- si przeważnie zamieszkują ko- lonie. Trzeba też wysłuchać mieszkańców. A ludzie dzwo- nią do sołtysa z różnymi spra- wami – czasem ważnymi, cza- sem błahymi. ą Alicja Sienkiewicz-Dawidowska, sołtys wsi Ruda zaczęła od integracji mieszkańców FOT.B.KOCIAKOWSKA REKLAMA W015049991A KUPON RABATOWY o wartości 50 zł na: - usługi przeglądowe - serwis olejowy* nr VIN....................................... * Olej i filtr oleju zakupiony w Pol-Mot S.A.
  • 9. PROMOCJA | 9WSPOLCZESNA.PL CZWARTEK, 25 CZERWCA 2015 GAZETA WSPÓŁCZESNA WSPÓŁCZESNA W SZEPIETOWIE REKLAMA W015045458A Duże gabaryty maszyn sprzyja- ją wypadkom podczas prac po- lowych, czy poruszania się po drogach. W czasie żniw bardzo często dochodzi do wypadków lub pożarów. – Mamy w swoich dokumentach mnóstwo takich przykładów, np. spalenie kombajnu wartego 600 tys. zł, ładowarki teleskopowej wartej 200 tys. zł, czy prasy zwi- jającej o wartości 110 tys. zł – wy- mienia Andrzej Janc, Dyrektor Biura Ubezpieczeń Rolnych Con- cordii Ubezpieczenia. Istotnym zabezpieczeniem przed takimi sytuacjami może być ubez- pieczenie. Szybka likwidacja szko- dy daje szansę uratowania sezonu zbiorów, a wypłacone odszkodo- wanie to ratunek finansowy i moż- liwość naprawy, bądź zakupu no- wego sprzętu. Ci, którzy uważają, że roczne ubezpieczenie maszyn rolniczych, które przez kilka miesię- cy stoją nieużywane i nie zarabiają to niepotrzebny wydatek, mogą wybrać wersję oszczędną – ubez- pieczenie na 3 miesiące. Taką moż- liwość daje Concordia Ubezpiecze- nia w ramach polisy Agro Ekspert. To nowoczesny i elastyczny pakiet ubezpieczeń, skierowany do posia- daczy lub użytkowników maszyn rolniczych. W jego skład wcho- dzą ubezpieczenia: maszyn rolni- czych tzw. Agro Casco; maszyn, urządzeń i wyposażenia od ognia i innych zdarzeń losowych; NNW kierowcy i pasażerów pojazdów rolniczych; OC posiadaczy pojaz- dów mechanicznych – rolniczych (obowiązkowe);OC z tytułu wyko- nywania usług międzysąsiedzkich oraz ubezpieczenie ochrony praw- nej. – Staramy się dostosowywać naszą ofertę do potrzeb rolni- ków. Przykładami są właśnie dwie opcje czasowe - całorocz- na i 3-miesięczna, a także moż- liwość ubezpieczania maszyn liczących nawet do 30 lat. W do- datku maszyny są objęte ochroną ubezpieczeniową – zarówno pod- czas prac polowych, przejazdu po drogach oraz podczas posto- ju – wtedy również dochodzi do szkód.– mówi Andrzej Janc. Agro Ekspert jest ofertą bardzo elastyczną, dostosowaną do wymagań zarówno tych, którzy poszukują ubezpieczeń podsta- wowych, jak i tych chcących być pod pełną ochroną. – Dlatego też powstały cztery wa- rianty Concordia Agro Ekspert: Basic, Standard i Premium, a tak- że tzw. OCK – tłumaczy Andrzej Janc. – Pierwsze trzy różnią się między sobą zakresem ubezpie- czenia Agro Casco, ognia i innych zdarzeń losowych, NNW kierowcy i pasażerów. Dla przykładu zakres ubezpieczenia Agro Casco obej- muje m.in.: pożar, grad, huragan, uderzenie pioruna, powódź, osu- nięcie się ziemi, zderzenie maszy- ny rolniczej z przedmiotami, osoba- mi, zwierzętami, kradzież maszyny rolniczej lub jej części. Ubezpie- czenie w wariancie Premium jest najdroższe, ale zapewnia pełną ochronę od wszystkich zagro- żeń, które mogą spowodować uszkodzenie maszyny rolniczej. Najczęściej ubezpieczane są kom- bajny zbożowe, ciągniki rolnicze, ładowarki teleskopowe, prasy, sieczkarnie itp. Ubezpieczenie kombajnu zbożowego o wartości 100 tys. zł na okres 3 miesięcy, to koszt od 300 zł do 490 zł – w za- leżności od wariantu ubezpiecze- nia. Przykłady zdarzeń z życia wziętych: * Do zdarzenia doszło podczas pracy prasy zwijającej marki John Deere (2012). Pan Andrzej wraz z synem pra- cowali prasą zwijającą na polu. Syn Pana Andrzeja kierował ciągnikiem. Po zrobieniu balotu wyszedł z ciągnika sprawdzić czy jest gotowy i w tym momencie zauważył palące się pasy. Szyb- ko rozpoczął gaszenie, mimo to pasy zaczęły palić się ponownie. Pan Andrzej dojechał drugim ciągnikiem, z którego wyjął gaś- nicę i próbował pomóc synowi ugasić pożar. W między czasie odczepiony został ciągnik, który pracował wraz z prasą. Straż po- żarna dotarła w chwili, kiedy nie sposób było opanować powsta- łego pożaru. W wyniku pożaru całkowitemu zniszczeniu uległa prasa wartości 110 tys. zł netto. Dzięki wykupionej wcześniej po- lisie Agro Casco, za którą Pan Andrzej zapłacił 805 zł na rok (składka AC), w wyniku feralnego zdarzenia otrzymał odszkodowa- nie wysokości ponad 100 tys. zł. ** Do zdarzenia doszło w trak- cie pracy kombajnu New Hol- land (2007). Tego dnia Pan To- masz zaplanował młócenie zboża na ostatnich kilkunastu hektarach. W trakcie pracy, wyjeżdżając z łanu zauważył ogień w tylnej prawej części kombajnu. Natych- miast zatrzymał maszynę i razem z pozostałymi pracownikami prze- bywającymi na polu przystąpił do gaszenia kombajnu gaśnicami i wodą. Po chwili pojawiała się we- zwana telefonicznie straż pożarna i podjęła akcję gaśniczą. W wyniku zapalenia się słomy pod wpływem tarcia elementu rozdrabniania całkowitemu spa- leniu uległ kombajn o wartości rynkowej 600 tys. zł wraz z zawar- tością zbiornika (około 5 ton zbo- ża). Dzięki polisie Agro Casco, za którą Pan Tomasz zapłacił 4200 zł na rok (składka AC), po nieszczę- śliwym zdarzeniu poszkodowany otrzymał odszkodowanie wysoko- ści ponad 550 tys. zł. *** Do zdarzenia doszło pod- czas postoju ładowarki telesko- powej marki JCB 535 (2008). Tego dnia Pan Stanisław zaplano- wał rozładunek balotów. Maszyna pracowała bezustannie kilka go- dzin, około 6 godz. Po tym czasie Pan Stanisław wyłączył maszynę i udał się do najbliższego budynku gospodarczego. Po kilku minu- tach zauważył unoszący się nad maszyną dym. Płomień bardzo szybko objął większą cześć po- jazdu. Pożar udało się ugasić przy udziale jednostki straży pożarnej. W wyniku samozapłonu spaleniu uległa znaczna część pojazdu o wartości rynkowej 200 tys. zł. Dzięki wykupionej polisie Agro Casco, za którą klient zapłacił 1400 zł na rok, po zdarzeniu otrzy- mał odszkodowanie warte ponad 190 tys. zł. Oszczędnie i skutecznie, czyli jak zabezpieczyć maszyny rolnicze przed zbiorami Zbliża się czas intensywnych prac polowych z wykorzystaniem maszyn rolniczych – w ruch idą kombajny, prasy, sieczkarnie. Ich uszkodzenie czy utrata, to w tym okresie poważny kłopot, a spalić się one mogą od niewielkiej iskry.
  • 10. 10 | WSPOLCZESNA.PL CZWARTEK, 25 CZERWCA 2015 GAZETA WSPÓŁCZESNA WSPÓŁCZESNA W SZEPIETOWIE Zamierzazwiększaćprodukcję Rolnikroku.KamilTopczewskizPoświętnego–3.miejsce BarbaraKociakowska Kamil Topczewski prawie przez cały czas trwania plebi- scytów znajdował się na pro- wadzeniu. Dopiero na finiszu wyprzedzili go Sylwester Jaszczołt i Grzegorz Matyskieła. PanKamilodośmiulatpro- wadzi gospodarstwo w gmin- nejmiejscowościPoświętne(po- magają mu w tym brat Łukasz i bratowa Magdalena). Od ro- dzicówprzejął18hektarówzie- mi i 46 sztuk bydła – w tym 24 krowydojne. Terazuprawia30 hektarów ziemi własnej, a 40 ha jeszcze dzierżawi. Całe sta- dobydłaliczy136sztuk–wtym jest66krówdojnych. Młodyrol- nikniezamierzajednaknatym poprzestawać – docelowo chce mieć 120 krów dojnych. Zapłaci karę Dotychczas Kamila Topczewskiego – podobnie jak wielu innych podlaskich rolni- ków – ograniczały kwoty mleczne. – Swój limit przekroczyłem o ponad 40 tysięcy kilogra- mów – opowiada rolnik. – Nie rozumiem jednak dlaczego rolnicy muszą płacić kary za to, że chcą produkować mleko. Szacujeon,żeprzyjdziemu z tego tytułu zapłacić około 24 tys. zł. Teraz, po uwolnieniu ryn- ku, spadła cena mleka. Pro- dukcja staje się nieopłacal- na. – A musimy ją zwiększać, nie mamy wyjścia. Bo skoro zysk jest niewielki, trzeba pro- dukowaćwięcej,bywystarczy- łonaspłatęzobowiązańinaży- cie – podkreśla Kamil Topczewski. DocelowopanKamilchciał- byprodukować800tys.kgmle- ka rocznie. Cena spadła i będzie spadać Topczewski jest dostawcą SM w Łapach. Za litr mleka dosta- je1,24zł.Jeszczeroktemu by- ło to 1,70 zł/l. – A podobno cena ma jesz- cze spadać – zauważa rolnik. Jego zdaniem jednak naj- bardziej rolników dobiją ka- ry za nadprodukcję. Wpraw- dzie zostaną one rozłożone na dwa lata, ale i tak gospo- darze będą musieli je zapła- cić. Dlatego też w tym roku, podobnie jak inni rolni- cy, wstrzyma się z większymi inwestycjami. – Chyba, że cena mleka pój- dzie w górę, wówczas gospo- darzezacznąinwestować–mó- wi Kamil Topczewski. – Aw tym roku mieliśmy utwar- dzać polbrukiem plac podobo- rą. W planach jest też budowa silosów. Pan Kamil nie korzystał z unijnych funduszy. Maszyny kupował za zarobione pienią- dze. Najpierw jednak zadbał o ziemię – bo to w gospodar- stwie rolnym podstawa. Sku- pował ją, dzierżawił. O ziemi ę nie jest łatwo – Tutaj w okolicy grunty rolne są bardzo drogie, a do te- go trudno jest je kupić – opo- wiada. Za hektar ziemi płacił po 45 tys. zł. A teraz to trzeba wyło- żyć i 60-65 tys. zł. Widać, że jest głód ziemi – stwierdza Topczewski. – Na- wet wydzierżawić ją jest trud- no. Dlatego też rolnik z Poświętnego nie zaczynał od budowy obory. Najpierw zgromadziłziemię,późniejku- pił niezbędne maszyny. W mi- nionym roku wziął się za bu- dowę obory. Jest z niej bardzo zadowolony. Nowy, przestron- nyobiekt sprawdzasięwużyt- kowaniu. ą WprowadzeniugospodarstwaKamilowiTopczewskiemu(zlewej)pomagabratŁukaszibratowaMagdalena FOT.B.KOCIAKOWSKA REKLAMA W015040736B Asko S.A. Białystok, ul. Brukowa 28 lok. 1 www.askosa.pl Mieszkania od 30 m2 do 59 m2 Lokale użytkowe o pow. od 28m2 do 160m2 Mieszkania od 25 m2 do 75 m2 RZEMIEŚLNICZABERLINGA Wasilków, mieszkanie 2-poziomowe 83 m2 - Cena 3200 zł/m2 NOWA INWESTYCJA: SOWLAŃSKA SUPER OFERTA REKLAMA W015050615A
  • 11. PROMOCJA | 11WSPOLCZESNA.PL CZWARTEK, 25 CZERWCA 2015 GAZETA WSPÓŁCZESNA WSPÓŁCZESNA W SZEPIETOWIE REKLAMA W025000023E Zapraszamy do współpracy klientów hurtowych. ŁADOWACZ CZOŁOWY SONAROL Sp.j. Najda www.sonarol.pl tel. 86 211 20 20, e-mail: maszyny@sonarol.pl SONAROL Sp.j. Najda www.sonarol.pl tel. 86 211 20 20, e-mail: maszyny@sonarol.pl WYCINAK COMBI W SNR 1600
  • 12. 12 | WSPOLCZESNA.PL CZWARTEK, 25 CZERWCA 2015 GAZETA WSPÓŁCZESNA WSPÓŁCZESNA W SZEPIETOWIE Zapałusołtysowiniebrakuje Naszsołtys.KazimierzStachurski,sołtyswsiSzorce(gm.Trzcianne)–3.miejsce BarbaraKociakowska Tochybasołtysznajwiększym stażem spośród wszystkich biorących udział w tegorocz- nym plebiscycie. Pan Kazi- mierz funkcję tę pełni od 1982 roku. – Może i czasem czuję się zmęczony, ale lubię współpra- cować z ludźmi – podkreśla. – Mam z nimi dobry kontakt. Jak mówi, z każdym potra- fisię„dogadać”–izmłodzieżą, i starszymi. Podkreśla, że mieszkańcy wsi, kiedy trzeba, potrafią się zjednoczyć. Szkoły bronili dosamegokońca.Niestety,nie dało się jej utrzymać ze wzglę- dunazbytmałąliczbęuczniów. W Szorcach jest niewiele po- nad20dzieci(klasybyłyjużłą- czone).Terazdziecidojeżdżają doszkołydoTrzciannego–od- ległego o 5 km. – Wprawdzie nie mamy szkoły, ale mamy świetlicę – mówi Stachurski. W pomieszczeniu po daw- nejpodstawówcejesttelewizor, kuchnia,stołyikrzesładlaoko- ło100osób.Mieszkańcywsima- ją teraz gdzie robić imprezy. A tych jest całkiem sporo. Naj- bliższaodbędziesię28czerwca. – Będziemy mieć wówczas odpust – opowiada sołtys. – Nasza parafia jest pod wez- waniem świętego Piotra i Pa- wła. – Załatwiłem już zespół muzyczny. Na festynie będzie też śpiewał nasz zespół Wod- niczka oraz Tęcza z Trzciannego. W świetlicy odbywała się też majówka ( impreza wiąza- ła się ze świętem patrona wsi – św. Andrzeja Boboli). Była msza i zabawa taneczna. – Wieś zaczyna się bawić, imprezować – żartuje sołtys. – Kolejna impreza będzie w sierpniu. Sołtyszamówiłjużtakżesa- lę na sylwestra (świetlicą dy- sponuje wójt). Skąd mieszkań- cy wsi Szorce biorą pieniądze na te imprezy? – Składamy się na zespół, akażdyprzychodziz własnym koszyczkiem – mówi Stachurski.–Wieśsięintegru- je, a to wszystko dzięki świet- licy. Niepokoigotylkoto,żemło- dzieżwyjeżdżazewsiwposzu- kiwaniu pracy – najczęściej za granicę, do Belgii , Holan- dii, Niemiec. – Sam mam dzieci za grani- cą, ale co zrobić, skoro tu nie ma dla nich pracy i perspek- tyw – mówi sołtys. Do najpilniejszych potrzeb zalicza wyasfaltowanie odcin- ka drogi gminnej wiodącej przez wieś. Remontu wyma- ga też inny odcinek drogi – tym razem powiatowej – z Szorc do krynic. Tu war- stwa asfaltu jest bardzo nie- równa. I ote właśnie inwestycje za- biega sołtys. Dodaje, że po- trzebne są również chodniki. W tym roku wieś nie ma pie- niędzy z funduszu sołeckiego. Radniprzegłosowali,bydyspo- nował nimi wójt. Podobno nie- którzy sołtysi go nie wykorzy- stywali. –Szkoda,bokiedymieliśmy fundusz sołecki, to mogliśmy trochępotrzebnychrzeczyzate pieniądze zrobić – mówi Kazi- mierzStachurski.–Naprzykład dwie wiaty przystankowe, dro- gidojazdowedo łąkipastwisk. W ramach funduszu sołe- ckiego było do rozdysponowa- nia15tys.złrocznie.Zapienią- dze te można byłoby np. doposażyć świetlicę, zrobić plac zabaw dla dzieci, wymie- nić ogrodzenie. Sołtys zaczął robić już wiej- skie boisko. Myśli też o wybu- dowaniu we wsi stawu, z któ- rego rolnicy mogliby latem czerpać wodę. Do zrobienia jest dużo. Ale sołtysowi chęci do pracy i za- pału nie brakuje. ą Kazimierz Stachurski cieszy się z tego, że teraz – kiedy jest świetlica – wieś się bawi, integruje FOT.B.KOCIAKOWSKA REKLAMA W015041932A :VãRGNL EXUDF]DQH QDWXUDOQLH ]DNLV]RQH ² SDNRZDQH +BLP QJFSXT[B »SNB X 1PMTDF XTDIPEOJFK PQSBDPXBMJÊNZ J XESP×ZMJÊNZ TZTUFN QBLPXBOJB XZTÒPEL®X CVSBD[BOZDI X DZMJOESZD[OF CBMPUZ 1BT[B KFTU OBUVSBMOJF [BLJT[BOBCF[ EPTUàQV QPXJFUS[B J CF[ ×BEOZDI EPEBUL®X DIFNJD[OZDI E[JàLJ D[FNV QSPEVLU KFTU XOBUVSBMOZ P.W. Bistar s.k.%LDğVWRN XO 1RZRVLHOVND D WHOZZZZVORGNLELVWDUFRPSO • posiadamynajwiększedoświadczenienarynkudziękiwielo- letniej działalności • współpracujemy z dwoma największymi cukrowniami w regionie (KSC S.A., Sudzucker Polska S.A.), co gwa- rantuje najwyższą jakość odbieranego surowca • stosujemy materiały opakowaniowe renomowanych producentów (John Deere, ASPLA) • odporność na ciężkie warunki atmosferyczne takie jak: deszcz, śnieg, mróz • każdy balot naszej produkcji posiada indywidualną etykietę z datą produkcji, nr partii i składem chemicznym • dzięki prawidłowemu procesowi produkcyjnemu wraz z wdrożonym systemem HAACP, produkt jest w 100% pełnowartościowy
  • 13. PROMOCJA | 13WSPOLCZESNA.PL CZWARTEK, 25 CZERWCA 2015 GAZETA WSPÓŁCZESNA WSPÓŁCZESNA W SZEPIETOWIE REKLAMA W015045801A
  • 14. 14 | WSPOLCZESNA.PL CZWARTEK, 25 CZERWCA 2015 GAZETA WSPÓŁCZESNA WSPÓŁCZESNA W SZEPIETOWIE Sąsiedzitrzymalizaniegokciuki Rolnikroku.JanuszWielbutzBorkowa (gm.Kolno)– 4.miejsce PawełChojnowski pchojnowski@wspolczesna.pl –Dobrzeżyjęzsąsiadami.Pro- szę spojrzeć, u nas furtki mię- dzy domami są zawsze otwar- te,pojednejipodrugiejstronie – pokazuje Janusz Wielbut z Borkowa w gm. Kolno. – Lu- dzie tu są życzliwi, nie są zaz- drośni. Ostatnio usłyszałem od jednego znajomego: Komu jak komu, ale tobie życzę po- wodzeniawkonkursiena„Rol- nika roku”. Widoczny sukces Zazdrość sąsiadów mogłoby wywoływać jego duże gospo- darstwo, elegancki domzeste- tycznie zagospodarowanym wubiegłym rokupodwórkiem. Ale nie wywołują. Gdy pytali- śmy, jak dojechać do państwa Wielbutów, jeden z mieszkań- ców pokierował nas:„Taki ład- ny dom, na pewno pan znaj- dzie”. Janusz Wielbut cieszy się tu szacunkiem i społecznym zaufaniem. Jest w Radzie Na- dzorczej Mlekpolu. Kilka dni temu został prezesem OSP w Borkowie (chociaż w straży służy od 30 lat). Akcji nie ma tu wielu, raptem trzy na rok. Ale strażacy ochotnicy dyspo- nują samochodem lublin, wy- graliteżostatniozawodygmin- ne. Są przygotowani do niesie- nia pomocy. Krowy to lepszy wybór Gospodarstwo pana Janusza liczy90ha(wtym39własnych, reszta to dzierżawy). Rolnik hoduje krowy. Całe stado liczy 220 sztuk, krów dojnych jest 110. Rocznie gospodarz sprze- daje do Mlekpolu 860 tys. li- trów. Hodowlę krów zaczynał praktycznie od zera. Gdy przejął gospodarstwo po rodzicach, miało ono 16 ha. W 1991 r., tuż po ślubie kupił 2 ha.Wcześniejwgospodarstwie chowane były świnie. Jednak w 2000 r. pan Janusz postawił oborę wolnostanowiskową i przerzucił się na hodowlę krów.Obserwującobecną,bar- dzotrudnąsytuacjęhodowców trzody chlewnej, na pewno te- go nie żałuje. Chociaż i z krowami nie by- ło lekko. – Wszystko się przeżyło. Teżbrałemkredyty,trzebaby- łopasazacisnąć.Alenienarze- kam – mówi pan Janusz. I do- daje,żedziwisięrolnikom,któ- rzy tylko narzekają. Ostatnie lata były dobre dla hodowców bydła mlecznego. – Pierwsze pieniądze z Unii Europejskiej pozyskałem na szambo na gnojowicę. Chciałem sprawdzić, jak dzia- łają te dotacje. Później pozy- skałem środki na zakup ma- szyn – opowiada rolnik. – Wie- le kupiłem też za swoje – do- daje. Nowe maszyny zakupione dzięki unijnemu dofinansowa- niutom.in.:ciągniki,wóz,przy- czepa, kosiarka, rozrzutnik obornika, opryskiwacz, agre- gat uprawowo-siewny. Urlop na zmianę Pan Janusz prowadzi z żoną Małgorzatą gospodarstwo ro- dzinne.Pomagajedenpracow- nik. Małżeństwo ma 16-letnie- go syna Bartosza i dwie córki Klaudię i Kingę (11-letnie bliź- niaczki). Wolnego czasu w go- spodarstwie nie zostaje zbyt wiele. – Co roku jednak żona lub ja jeździmy z dziećmi na Ma- zury – mówi pan Janusz. Po wakacjach syn Bartosz idziedotechnikumrolniczego, cocieszyrodziców.Chłopakin- teresuje się rolnictwem. Idzie wśladyojca(panJanuszskoń- czył Zasadniczą Szkołę Rolni- czą wKolnie). Mężczyźni wtej rodzinie są zaradni od poko- leń. Pan Janusz pobudował obory. Jego dziadek też był bu- downiczym. ą Janusz Wielbut szybko przekonał się do unijnych dotacji – brał je na maszyny FOT.P.CHOJNOWSKI REKLAMA W015047197A
  • 15. PROMOCJA | 15WSPOLCZESNA.PL CZWARTEK, 25 CZERWCA 2015 GAZETA WSPÓŁCZESNA WSPÓŁCZESNA W SZEPIETOWIE REKLAMA W025000187A O odnawialnych źródłach energii słów kilka Coraz chętniej korzystamy z odnawialnych źródeł energii (w skrócie OZE), ponieważ uświadamiamy sobie, że w ten sposób nie tylko chronimy nasze środowisko naturalne, lecz także możemy zaoszczędzić sporo pieniędzy w domowym budżecie. Popularna w ostatnich latach staje się zwłaszcza energia słoneczna. OZE, czyli co? Energia odnawialna jest pozyskiwana przy użyciu niewyczerpywalnych, naturalnych źródeł, na bazie procesów przyrodniczych. Do jej odnawialnych form zalicza się: - energię słoneczną, - energię wodną, - energię z pływów morskich, - energię z biomasy, - energię z zasobów geotermalnych, - energię wiatrową. Do 2020 roku energia odnawialna w Polsce musi mieć około 15-procentowy udział w rynku energetycznym. To wymóg postawiony nam w pakiecie klimatycznym opra- cowanym przez Unię Europejską. Obecnie niecałe 10 proc. energii elektrycznej po- wstającej w polskich elektrowniach pochodzi właśnie ze źródeł odnawialnych. To pokazuje, jak wiele jeszcze do zrobienia przed nami. W polskim budownictwie wykorzystywane są obecnie takie systemy i urządzenia OZE, jak: • ogniwa fotowoltaiczne (do zasilania systemów grzewczych i instalacji elektrycz- nych), • kotły na biomasę: zrębki drewniane, pelet, słomę (do ogrzewania budynków i wody), • pompy ciepła (do ogrzewania budynków i ciepłej wody użytkowej), • panele słoneczne (do ogrzewania budynków i wody), • rekuperacja ciepła z układów wentylacyjnych. Wykorzystanie OZE jest korzystne dla środowiska naturalnego, ponieważ w procesie produkcji energii odnawialnej nie powstają szkodliwe związki chemiczne, w tym dwutlenek węgla, który emitowany jest podczas procesów spalania popularnych w Polsce paliw kopalnych. SŁOWNICZEK Kolektor słoneczny – urządzenie do pozyski- wania energii promieniowania słonecznego i konwertowania jej na ciepło. Mikroinstalacja OZE – instalacja odnawialne- go źródła energii o mocy do 40 kWp, czyli kW peak, co oznacza moc szczytową. Wykonując mikroinstalację nie trzeba ubiegać się o konce- sję na produkcję energii elektrycznej. Moduł fotowoltaiczny – najmniejszy zestaw wzajemnie połączonych ogniw słonecznych (fo- towoltaicznych). Natomiast zestaw połączonych modułów stanowi panel fotowoltaiczny służący do pozyskania energii słonecznej, która prze- twarzana jest na energię elektryczną. Pompa ciepła – umożliwia wykorzystanie za- sobów energii naturalnej, której źródłem może być powietrze atmosferyczne, grunt, woda po- wierzchniowa lub podziemna. Urządzenie po- biera energię cieplną ze źródła i przenosi ją do budynku. Prosument – osoba fizyczna produkująca energię na własne potrzeby. Dzięki nowej usta- wie o OZE (Dz.U. 2015 poz. 478) energetyka prosumencka ma szansę stać się jednym z naj- bardziej perspektywicznych sektorów polskiej energetyki Fot. OPTIMA POLSKA
  • 16. PROMOCJA16 | WSPOLCZESNA.PL CZWARTEK, 25 CZERWCA 2015 GAZETA WSPÓŁCZESNA WSPÓŁCZESNA W SZEPIETOWIEWSPÓŁCZESNA W SZEPIETOWIE REKLAMA W025000187B Pompy ciepła to ekologiczny i ekonomiczny sposób ogrzewania domu W polskich gospodarstwach domowych coraz częściej wykorzystuje się odnawialne źródła energii (tzw. OZE). Jednym z najbardziej ekonomicznych i ekologicznych źródeł ciepła są obecnie pompy ciepła. Urządzenia te pozyskują energię grzewczą ze źródeł odnawialnych: z wody, gruntu lub powietrza. Energia cieplna zgromadzona w środowisku naturalnym transportowana jest przez pompę i zostaje przekształcona w ciepło wykorzystywane do ogrzania domu. P ompa ciepła wymusza przepływ ciepła z obszaru o niższej temperaturze do ob- szaru o temperaturze wyższej. Proces ten przebiega wbrew naturalnemu kierun- kowi przepływu ciepła, dlatego wymaga dostarczenia energii z zewnątrz. W za- leżności od zewnętrznego źródła zasilania pompy dzielimy na: elektryczne, olejowe i gazowe. Jako urządzenie, pompa ciepła najczęściej funkcjonuje poprawnie. Należy jednak uni- kać błędów wykonawczych, które dotyczą: wykonania dolnego źródła ciepła, instalacji ogrzewania budynku, czy błędnego oszacowania strat ciepła w budynku. Dobrze dobra- na i poprawnie zainstalowana pompa ciepła pokryje w 100 procentach zapotrzebowanie cieplne domu oraz wpłynie na obniżenie kosztów związanych z jego eksploatacją. Pom- py ciepła wykorzystuje się do ogrzewania domu zimą, chłodzenia pomieszczeń latem oraz dostarczenia ciepłej wody użytkowej. Jak działa pompa ciepła? Dolnym źródłem dla pompy ciepła jest energia cieplna, której temperatura mieści się w przedziale od 0 do 60 stopni Celsjusza. W przypadku geotermalnej pompy ciepła dol- nym źródłem jest grunt, a górnym źródłem są ogrzewane (lub chłodzone) pomieszcze- nia. Ciepło (lub chłód) rozprowadzane jest przez wodę obiegu grzewczego (centralne ogrzewanie stanowi ogrzewanie podłogowe, grzejniki itp.) lub ciepłą wodę użytkową (w skrócie c.w.u.). Do niedawna, żeby pozyskać ciepło z gruntu, trzeba było wykonywać głębokie odwierty pionowe (tzw. pionowa instalacja sond) lub układać kolektory płaskie na dużym obsza- rze. Niestety generowało to wysokie koszty instalacji i ingerowało w środowisko natu- ralne. Tymczasem badania gruntu wykazały, że najefektywniejsza głębokość odwiertów mieści się w zakresie od 10 do 20 metrów. Dlatego opracowana została nowoczesna technologia GRD (Geothermal Radial Drilling – geotermalne wiercenie radialne). Źród- ło ciepła wykonuje się wiertnicą geotermalną (np. Geodrill 4R). Maszyną taką można pracować nawet na niewielkiej przestrzeni, nawet w zagospodarowanym już ogrodzie. To zasługa jej stosunkowo niewielkich rozmiarów i małej masy oraz zwartej budowy. Wiertnica służy do wykonywania odwiertów „na mokro” i „na sucho”. Pierwsza metoda wykorzystuje pompę wodną o wysokiej wydajności i sprawdza się w gruntach luźnych, lepkich i plastycznych. Odwiert “na sucho” wykorzystuje młotek udarowy, a wykonuje się go w gruntach twardych, suchych i zwartych. Sondy w urządzeniu instalowane są radialnie, pod kątem w zakresie od 35 do 65 stopni z jednej studni startowej, wokół jej osi (przypomina to system korzeniowy drzewa). Dzięki temu zachowana jest optymalna głębokość wierceń i efektywne wykorzystanie powierzchni działki. Dzięki wykonywaniu odwiertów pod kątem można instalować sondy nawet pod już istniejącym budynkiem. A szybkość i wydajność pracy maszyny zapewnia obniżenie kosztów wykonania dolne- go źródła. Odwiert wiertnicą geotermalną wykonuje się z użyciem rury osłonowej. Jej zadaniem jest zabezpieczenie odwiertu do momentu zainstalowania sondy i wypełnienia termo- cementem. Dzięki technologii GRD i użyciu wiertnicy Geodrill 4R możliwe jest budowanie wiertnic o zwartej budowie, które pracują na niewielkiej przestrzeni. – Należy pamiętać, że nawet najlepsza pompa ciepła czy kolektory słoneczne stanowią jedynie 50 procent sukcesu. Kluczową rolę odgrywa ich instalacja czy też dobrze wyko- nane odwierty w przypadku pomp ciepła. Pamiętajmy, że energia odnawialna jest najtańsza. Przygotowanie takiej samej ilości ciepłej wody przy użyciu prądu wynosi 1,62 zł. Natomiast dzięki instalacji solarnej to koszt około 22 gro- szy. To pokazuje, że warto inwestować w odnawialne źródła energii. Dlatego jako firma dążymy do tego, by zastępować konwencjonalne źródła energii – takie jak węgiel, gaz czy paliwa kopalne – energią pochodzącą ze słońca, wiatru, wody i ziemi. Głęboko wie- rzę w to, że dzięki wprowadzeniu proekologicznych rozwiązań nam wszystkim będzie się żyło łatwiej, czyściej i przede wszystkim zdrowiej. Zdaniem eksperta - Pawła Wyszyńskiego, właściciela firmy OPTIMA POLSKA
  • 17. PROMOCJA | 17WSPOLCZESNA.PL CZWARTEK, 25 CZERWCA 2015 GAZETA WSPÓŁCZESNA WSPÓŁCZESNA W SZEPIETOWIE REKLAMA W025000187C Jak działają i gdzie warto stosować płaskie kolektory słoneczne Jak działają ogniwa fotowoltaiczne i dlaczego warto inwestować w fotowoltaikę Zapotrzebowanie na energię cieplną w celu ogrzewania domu i podgrzewania ciepłej wody użytkowej można zaspokajać na wiele różnych sposobów. Jednym z nich jest wykorzystanie płaskich kolektorów słonecznych. Wykorzystanie paneli fotowoltaicznych jest najprostszym, choć jednocześnie bardzo zaawansowanym sposobem na przetwarzanie energii promienio- wania słonecznego w energię elektryczną. Fotowoltaika ma kilka ważnych zalet: jest prosta, montowane elementy są lekkie, a ich praca jest niesłyszalna i bezobsługowa. K olektory słoneczne to urządzenia, które pozwalają przekształcać energię promieniowania słoneczne- go w energię cieplną wykorzystywaną w naszych domach, np. do ogrzewania wody użytkowej. Ogólnie zasada działania różnych rodzajów kolektorów jest taka sama. W urządzeniach tych ciepło promieniowa- nia słonecznego pochłaniana jest przez absorber i prze- kazywana jest do rurek. W rurkach tych płynie czynnik grzewczy (najczęściej glikol), który odbiera ciepło z ab- sorbera. Nagrzana ciecz jest transportowana do kolejnej części instalacji solarnej – zasobnika, gdzie oddaje ciepło ogrzewanej wodzie i wraca do kolektora. Wnaszymklimaciezastosowaniezestawówsolarnychdoogrze- wania należy traktować jako układy wspomagające inny system grzewczy. Kolektory słoneczne można przewidzieć w domu już naetapieprojektowanialubzainstalowaćpodczasremontustare- gosystemugrzewczego.Systemysolarnemogąwspółpracować ze wszystkimi istniejącymi na rynku urządzeniami grzewczymi. Natomiast każdą instalację grzewczą możemy zmodernizować pod kątem wykorzystania dodatkowo energii ze słońca. Kolektory słoneczne przez inwestorów indywidualnych naj- częściej wykorzystuje się do: • podgrzewania wody użytkowej, • podgrzewanie wody basenowej, • wspomagania centralnego ogrzewania, • chłodzenia budynku, • podgrzewania wody wykorzystywanej w gospodar- stwie rolnym, • suszenia płodów rolnych oraz drewna. Kolektory płaskie najlepiej sprawdzają się w okresie najwięk- szego promieniowania – mniej więcej od marca do końca września. Duża efektywność tych kolektorów we wspomnia- nym okresie wynika z wysokiej tzw. sprawności optycznej. Jest to parametr mówiący o tym, ile energii słonecznej docie- rającej do urządzenia jest zamieniane na ciepło. Z tego względu kolektory płaskie to idealne rozwiązanie dla osób, które dzięki nim chcą wytwarzać ciepłą wodę. Roz- wiązanie to w sezonie największego promieniowania jest w stanie wspomóc przygotowanie ciepłej wody nawet do 100 procent zapotrzebowania na nią. Natomiast w sezonie zimowym można liczyć na uzysk sięgający 30 procent. Kolektory instaluje się na: dachu (możliwy jest montaż kolektorów w dachu i na dach), fasadach i konstrukcjach wolnostojących (w przypadku większych instalacji). Osoby chcące zainstalować kolektory słoneczne powinny pozyskać wykonawców instalacji jak najszybciej. Zgodnie z danymi NFOŚiGW, przeważnie od kwietnia coraz więcej osób ubiega się o dopłaty do OZE. Szczyt sezonu prac instalacyjnych przypada natomiast na sierpień i wrzesień. Dlatego latem najtrudniej jest o fachową ekipę, która mo- głaby się zająć instalacją kolektorów. Pamiętajmy też, że kolektor słoneczny do działania potrze- buje energii elektrycznej. By uczynić go samowystarczal- nym, można zainstalować niewielkie ogniwo fotowoltaicz- ne i przetwornicę. Ogniwa fotowoltaiczne cechuje również duża niezawodność. Dzięki nim możemy uzy- skiwać darmową energię elektryczną o parametrach sieciowych. Mówiąc najproś- ciej fotowoltaika to elektryczność pochodząca ze słońca. Pojedyncze ogniwa wytwarzają jednak niewielką moc, dlatego łączy się je w całe modu- ły, a te z kolei w większe jednostki w zależności od potrzeb gospodarstwa domowego. Energia elektryczna wytwarzana jest w panelu fotowoltaicznym, który składa się z kilku lub kilkunastu modułów. W panelu następuje bezpośrednia konwersja energii promie- niowania słonecznego na prąd elektryczny. Elementem niezbędnym domowej instalacji fotowoltaicznej jest falownik, który zmienia energię elektryczną prądu stałego wytworzo- ną przez panele fotowoltaiczne na energię prądu zmiennego. Optymalnym miejscem na montaż modułów fotowolaticznych jest orientacja południowa. Jeśli nie jest ona możliwa, wtedy trzymamy się zasady: im bliżej kierunku południowe- go, tym większa wydajność instalacji fotowoltaicznej. Producenci paneli gwarantują, że maksymalny spadek wydajności po 25 latach eksploatacji urządzeń to tylko 15 procent. Wyprodukowaną ze słońca energię elektryczną należy w pierwszej kolejności konsumo- wać na potrzeby domowe. Gdy pojawią się nadwyżki wyprodukowanej energii, można sprzedać je do sieci zakładu energetycznego. W tym celu po wykonaniu i oddaniu do użytku instalacji należy złożyć do lokalnego dystrybutora sieci energetycznej wypełniony formularz oświadczenia o wykonaniu mikroinstalacji. Kolektor płaski ma kształt prostokątnej, płaskiej (stąd na- zwa urządzenia) skrzynki. Jej wierzch stanowi szklana osłona o bardzo wysokiej przepuszczalności promieni sło- necznych i dużej odporności na uszkodzenia mechaniczne. Pod szkłem znajduje się absorber w postaci ciemnej płyty zbudowanej z miedzi, mosiądzu lub aluminium. Energia słoneczna jest w Polsce najłatwiejszym do wykorzystania odnawialnym źródłem energii, które zapewnia największą efektywność. Panele fotowoltaiczne niezależnie od temperatury, intensywności nasłonecznienia i kąta padania promieni słonecznych, gene- rują stałą moc prądu, która tylko nieznacznie spada podczas zachmurzenia. Dzięki tym cechom paneli Polska jest wystarczająco nasłoneczniona, aby korzystać u nas z techno- logii fotowoltaicznej na dużą, nawet przemysłową skalę. Fot. Optima Polska Fot.OptimaPolska
  • 18. PROMOCJA18 | WSPOLCZESNA.PL CZWARTEK, 25 CZERWCA 2015 GAZETA WSPÓŁCZESNA WSPÓŁCZESNA W SZEPIETOWIE REKLAMA W025000187D Przydomowe turbiny wiatrowe na każdą pogodę Przydomowe turbiny wiatrowe wykorzystują darmową energię wiatrową. Urządzenie o pionowej osi obrotu jest bardzo ciche i może stać blisko domu. Te niewielkie turbiny to idealne minielektrownie do zastosowania w indywidu- alnych gospodarstwach domowych. P raca pionowej turbiny wiatrowej nie zależy od kierunku wiatru. Dlatego urządzenie to nie wymaga mechanizmu do tzw. ustawia- nia na wiatr. Dzięki temu konstrukcja i sterowa- nie turbiną pionową jest prostsze niż w turbinie poziomej, co korzystnie wpływa również na cenę urządzenia. Turbinę pionową można zamontować na dachu domu, na słupie lub istniejącej konstrukcji masz- tu itp. Nie musimy obawiać się o hałas, ponie- waż nawet przy maksymalnej prędkości obroto- wej łopat, turbina pracuje cicho. Urządzenia te nie boją się silnego wiatru, ponie- waż są na niego odporne. Turbina może praco- wać nawet przy wietrze wiejącym z prędkością 40 metrów na sekundę. Ma małą prędkość startową, która wynosi oko- ło metra na sekundę. Dzięki nowatorskiej kon- strukcji, kształtowi łopat oraz dobraniu cięciwy łopaty do średnicy turbiny urządzenie ma dużą sprawność wykorzystania energii wiatru. Firmy sprzedające i instalujące turbiny wykonują pomiary nasilenia wiatru. Dopiero na ich pod- stawie ocenia się opłacalność inwestycji w przy- domową elektrownię wiatrową. Badania służą również do ustalenia najlepszego miejsca na zainstalowanie turbiny. Małe elektrownie wiatrowe o pionowej osi obrotu stosuje się głównie do zasilania niewielkich odbiorników, takich jak: oświetlenie, czujniki, urządzenia alarmowe. Montuje się je najczęściej w zurbanizowanej przestrzeni, na dachach budynków. Wykorzystuje się je również do wspomagania zasilania w czasie awarii prądu, by podtrzymać napięcie. (Na zdjęciu instalacja z Hotelu Pod Herbem w Białymstoku) Fot. Optima Polska
  • 19. PROMOCJA | 19WSPOLCZESNA.PL CZWARTEK, 25 CZERWCA 2015 GAZETA WSPÓŁCZESNA WSPÓŁCZESNA W SZEPIETOWIE REKLAMA W025000113F REKLAMA W015050965A REKLAMA W015050388A
  • 20. 20 | WSPOLCZESNA.PL CZWARTEK, 25 CZERWCA 2015 GAZETA WSPÓŁCZESNA WSPÓŁCZESNA W SZEPIETOWIE Trzebalubićludziibyćznimi Naszsołtys.ElżbietaSzumska,sołtyskawsiCiemnoszyje(gminaGrajewo)–4.miejsce MagdalenaHirsztritt Jest sołtyską już czwartą ka- dencję, a także radną w gmi- nie, prezeską stowarzyszenia i należy do kobiecej drużyny OSP. Z mężem prowadzą go- spodarstwo i handlują pasza- mi, ma też na głowie cały dom. Jakudajejejsięgodzićwszyst- kie obowiązki? – Ja po prostu lubięludzi,prawiezewszystki- mi można się dogadać – mówi Elżbieta Szumska. W Ciemnoszyjach jest oko- ło 40 zamieszkanych domów. Schludna wieś leży na trasie z Grajewa do Moniek. Drogą wciąż suną samochody. Przez ostatnie lata wieś się rozwinę- ła, ludzie zaczęli dbać o swoje podwórka. Jest porządne boi- sko, plac zabaw, remiza stra- żacka, prężna OSP i wiejska świetlica. – Przychodzi młodzież i do- rośli. Są babskie pogaduchy na Dzień Kobiet, spotkania wTłustyCzwartek,ostatki.Nie są to wielkie imprezy, raczej okazja do integracji w fajnym gronie. Jestem szczególnie dumnazespotkańwigilijnych. Odbywająsięcorokuodośmiu lat. Każda z pań przygotowuje jednąpotrawę wigilijną,zapra- szamy księży, wójta i sekreta- rza,dzieciprzygotowująjaseł- ka. Zawsze jest bardzo miło – opowiada sołtyska. PaniElżbietapiastujeurząd sołtysa już czwartą kadencję. Pytana o największy sukces bez wahania odpowiada, że to chodniki i oświetlenie. Ciemnoszyjebyłyjedynąmiej- scowością przy drodze krajo- wej,gdzieniebyłooświetlenia. –Trzebabyłowydeptaćtro- chę ścieżek, ale udało się. Je- stemztegodumna,bojestbez- pieczniej – mówi. Elżbieta Szumska jest też prezeskąStowarzyszeniaRoz- woju wsi Ciemnoszyje. Z ini- cjatywyjegoczłonkówimiesz- kańców wsi udało się postawić tablicę upamiętniającą 68. rocznicę pacyfikacji wsi przez wojska hitlerowskie w sierp- niu 1944 roku. Zginęło wtedy kilkudziesięciu mieszkańców. Wciąż żyją świadkowie tam- tych tragicznych wydarzeń. Pani Elżbieta zasiada tak- że w Radzie Gminy Grajewo. To już jej druga kadencja. Mi- mo wielu obowiązków znajdu- je czas na spotkania z ludźmi i zawsze dzieli się z nimi opty- mizmem i uśmiechem. – Człowiek sam mnie da ra- dy nic zrobić. Często mówię do ludzi: ja sama to mogę się najwyżej w głowę podrapać. Bezwasniezrobięnic,arazem możemy wiele – mówi sołty- ska. – Podkreśla, iż jest dum- na ztego, że w Ciemnoszyjach jest bardzo wielu aktywnych mieszkańców. – Trzeba ich tylko zmobili- zować. Razem urządzaliśmy boisko dla dzieci. Nie trzeba było nikogo specjalnie nama- wiać, zaangażowali się ci, któ- rzy mieli czas i mogli pomóc – opowiada. Teraz boisko tętni życiem, dzieci grają w koszykówkę, w tenisa, jeżdżą na rolkach. – Chcielibyśmy wyremon- tować sprzęty z placu zabaw i przenieść go w pobliże boi- ska.Będziefajnykompleksdla dzieci, tych młodszych i star- szych – snuje plany 42-latka. Na czym powinna polegać praca sołtysa według pani El- żbiety? – To bycie łącznikiem, po- średnikiem między mieszkań- camiigminą.Większośćsama potrafi zadbać o swoje sprawy, ale są naprzykład starsze oso- by,którymtrzebapomóc.Choć nie należy to do moich obo- wiązków, staram się pomagać – zapewnia E. Szumska. Ważną cechą jest też umie- jętność integrowania miesz- kańców. – Trzeba lubić ludzi ibyćznimi.Tojestnajważniej- sze – dodaje sołtyska. Pani Elżbieta jest wciąż uśmiechnięta, pełna energii i optymizmu FOT.M.HIRSZTRITT REKLAMA W015050678A Wykorzystywanie odnawialnych źródeł energii niesie ze sobą wiele korzyści. W przypadku montażu np. paneli fotowoltaicznych, dzięki energii słonecznej jesteśmy w stanie produkować prąd, który następnie sami zużyjemy lub odsprzedamy do sieci energetycznej. A dodatkowym plusem tego typu rozwiązania jest możliwość uzyskania dofinansowania w wysokości 40% całej inwestycji. Dotacje przyznawane są w ramach programu Prosument, który ma na celu ograniczenie emisji CO2 poprzez zwiększenie produkcji energii z odnawialnych źródeł. Środki finansowe uzyskać może zatem każdy, kto zdecyduje się na zakup i montaż małego systemu paneli fotowoltaicznych. Dofinansowanie to obejmuje 40% całej inwestycji. Pozostałą kwotę należy pokryć „z własnej kieszeni”. - W praktyce może ona pochodzić albo z wkładu własnego (w postaci zabezpieczenia w wysokości 110% pozostałej kwoty) albo z oferowanej przez bank pożyczki. W tym ostatnim wypadku weryfikowana rzecz jasna będzie zdolność kredytowa beneficjenta – wyjaśnia Paweł Sokół z firmy Soleo, oferującej rozwiązania z zakresu odnawialnych źródeł energii. Zanim jednak wystąpimy o dofinansowanie, warto dowiedzieć się, jakie mogą być koszty całej instalacji, jaki system będzie dla nas optymalny oraz o co dodatkowo powinniśmy przy tym zadbać. Instalacja jedno- czy trójfazowa? Niezależnie od wszystkiego, w każdym wypadku pierwszym krokiem będzie audyt energetyczny, który pozwoli ustalić realne zapotrzebowanie na prąd i poziom jego zużycia w danym gospodarstwie. - Później będziemy musieli zdecydować, czy wybierzemy instalację jedno- czy trójfazową. Ta pierwsza, choć nieco tańsza, wiąże się z dużymi ograniczeniami. Energia pochodząca ze słońca może wtedy być wykorzystana do zasilenia np. tylko żarówek na jednym piętrze lub tylko gniazdek na parterze – mówi przedstawiciel Soleo. Takiego problemu nie będziemy mieli w przypadku instalacji o mocy przekraczającej 5 kW – tzw. trójfazowych. Tu po prostu w każdym gniazdku znajdzie się prąd pozyskany ze słońca, rozwiązanie to oceniane jest więc jako najbardziej optymalne. Koszt inwestycji tego typu to ok. 6500 zł za 1 kW. Co istotne, w tę cenę wliczony jest zarówno projekt, jak i montaż. Trwałość systemu i miejsca montażu Trwałość instalacji fotowoltaicznej szacuje się na ok. 25 lat. Jeszcze bardziej wytrzymała jest wykonywana na ogół z aluminium konstrukcja, na której umiejscowione są panele. Co istotne, ich montaż nie wymaga dużej ingerencji w konstrukcję budynku. - Jeśli jednak zdecydujemy się umieścić panele na dachu, w pierwszej kolejności powinniśmy zadbać o jego stan techniczny – tak, aby bez żadnych kłopotów przetrwał on następne ćwierćwiecze. Wszelkie prace remontowe lub całkowitą wymianę należy zatem przeprowadzić jeszcze przed montażem instalacji – podpowiada ekspert Soleo. O wydajności paneli fotowoltaicznych w dużej mierze decyduje roczne nasłonecznienie miejsca, w którym się one znajdują. Co oczywiste, silne promieniowanie i duża liczba słonecznych dni zwiększają możliwości uzyskiwania energii, instalacja powinna zatem być skierowana w stronę południową. - Gdy taki kierunek jest niemożliwy do osiągnięcia na dachu lub balkonie, jedynym wyjściem staje się umiejscowienie systemu na ziemi. Do tego będziemy jednak potrzebowali odpowiedniej ilości miejsca na działce – dodaje Paweł Sokół. Pamiętajmy o dwukierunkowym liczniku Po przeprowadzonym audycie energetycznym, wyborze optymalnego systemu i zamontowaniu paneli we właściwym miejscu, ostatnim krokiem jest uzyskanie tzw. licznika dwukierunkowego. Bez niego bowiem prąd pozyskiwany ze słońca będzie traktowany tak samo jak ten płynący z sieci, przez co nasz rachunek zostanie naliczony podwójnie. Co ciekawe, wyprodukowaną przez nas energię możemy też odsprzedawać. W tym celu należy podpisać umowę z siecią energetyczną. Zdaniem ekspertów warto się z tym jednak wstrzymać do 1 stycznia 2016 roku. Wtedy bowiem zostaną wprowadzone „stawki gwarantowane”, po których skupowany będzie prąd pochodzący z instalacji prosumenckich: do 3 kW w cenie 0,75 zł za 1 kWh, a od 3 do 10 kW - 0,65 zł za 1 kWh. Panele fotowoltaiczne: koszty i eksploatacja SOLEO s.c. E-mail: biuro@soleoesg.pl Tel. kom. 881 660 110, kom. 508 575 748
  • 21. PROMOCJA | 21WSPOLCZESNA.PL CZWARTEK, 25 CZERWCA 2015 GAZETA WSPÓŁCZESNA WSPÓŁCZESNA W SZEPIETOWIE REKLAMA W015050785A
  • 22. 22 | WSPOLCZESNA.PL CZWARTEK, 25 CZERWCA 2015 GAZETA WSPÓŁCZESNA Ruszyłnabórna zalesianie Programy.Wnioskimożnaskładaćdo17sierpnia.PomogąjewypełnićdoracyzPODR Od 15 czerwca ruszył nabór wniosków wramach działania PROW 2014-2020 „Inwestycje w rozwój obszarów leśnych i poprawę żywotności lasów”, które ma na celu zwiększanie obszarów leśnych poprzez za- lesianie i tworzenie terenów zalesionych na gruntach rol- nych oraz gruntach z sukcesją naturalną. Wnioski należy składać w biurach powiato- wych ARiMR do 17 sierpnia 2015 r. Podlaski Ośrodek Do- radztwa Rolniczego w Sze- pietowie pomaga w wypełnia- niu wniosków o przyznanie płatności na zalesianie. Maksymalna powierzchnia, do której będzie można otrzy- maćpomocnazalesianie,wyno- si20ha,aminimalna0,1ha.Aby otrzymać takie wsparcie, ko- nieczne będzie posiadanie spe- cjalnego planu zalesieniowego, opracowanego przez nadleśni- ctwo oraz dokonanie nasadzeń zgodniezjegozałożeniami. Informacje: www.odr.pl tel. 86 275 89 19 WSPÓŁCZESNA W SZEPIETOWIE WramachRegionalnejWysta- wyZwierzątHodowlanych,27- 28 czerwca, odbędzie się III Ogólnopolska Wystawa Króli- kówRasowych,wktórejudział weźmie 70 hodowców z całego kraju oraz dwóch hodowców z Litwy. Zostanie zaprezento- wanych około 520 królików w 48 rasach i odmianach bar- wnych. Ponadtoodbędziesiępokaz Drobiu Ozdobnego przygoto- wany przez 5 hodowców, któ- rzy zaprezentują ponad 20 ras drobiu. Organizatorem wysta- wy jest Podlaski Związek Ho- dowców Królików Rasowych i Drobiu Ozdobnego. – Oprócz tak znanych ras jak Belgijski Olbrzym Szary, FrancuskiBaran,Kalifornijski, Nowozelandzkibędązaprezen- towane rasyhodowane bardzo rzadkie, takie jak: Czeski Sro- kacz, Czeski Separator, Królik Lisi – mówi Henryk Koc, pre- zes Podlaskiego Związku Ho- dowców Królików Rasowych i Drobiu Ozdobnego. – Będzie też kilka odmian ras futerko- wych: Castorex, Rexy w róż- nych odmianach barwnych oraz królik długowłosy – za- pomniana już Angora. Wystawakrólików Rasypopularneiterzadkiebę- dziemożnapodziwićikupować wnajbliższyweekend wSzepietowie. Hodowcypokażąprawie pięćdziesiątraskrólików FOT.PODRSZEPIETOWO Trzebamądrzeinwestować Rolnikroku.MieczysławSierockizewsiFilipówDrugiwgm.Filipów–5.miejsce HelenaWysocka hwysocka@wspolczesna.pl Dodaje, że właśnie dzięki żo- nie i dzieciom oraz determina- cjiudałomusiędużoosiągnąć. Jest jednym z lepszych rolni- ków w gminie Filipów i, choć nie jest łatwo, wciąż inwestu- je. – Chciałbym zwiększyć po- głowie krów – zdradza swoje plany. – Ale wcześniej muszę rozbudowaćoborę,boniemam gdzie trzymać większego sta- da.Mamnadzieję,żewnajbliż- szych latach uda mi się to zre- alizować. Mieczysław Sierocki nie wyobraża sobie innego życia, niżnawsi.Zamiłowaniedozie- mimabowiemoddziecka.Nie- mal trzydzieści lat temu prze- jął gospodarstwo po rodzicach inatychmiast zaczął je moder- nizować. Przede wszystkim zmienił profil. –Ojciechodowałsporotucz- ników i kilka sztuk bydła – wspomina. – My zlikwidowali- śmy trzodę, ponieważ przesta- ła się opłacać. A pracować odranadonocyi jeszczedote- go dokładać, nie było sensu. Pan Mieczysław postawił nabydło. Dziś woborze ma sto sztuk, z czego 48 to krowy mleczne. – Posiadamy też 15 zacielo- nych jałówek – precyzuje rol- nik. – Dzięki temu niebawem będę mógł słabsze, najmniej wydajne zwierzęta, wymie- niać. Co roku trzeba kilkanaś- cie sztuk „dostawić”, aby były dobre wyniki. Inaczej wydaj- ność się obniży. A ta w gospodarstwie Sierockiegoniejestzła.Rolnik uzyskuje w skali roku około 6800 kg mleka od każdej kro- wy.Toefektwłaściwegożywie- nia i, a może przede wszyst- kim, troski o zwierzęta. – Trzeba przy nich chodzić naokrągło–nieukrywa.–Pra- cujemy całą rodziną, a do tego zatrudniamy cztery osoby. I wszyscy mają pełne ręce ro- boty. Rolnik mówi, że z ziemi da się wyżyć. Ale trzeba oglądać każdą złotówkę, zanim ją się wyda. Poza tym, należy być odważnym i wciąż inwestować sięgając po unijne pieniądze. Właśnie dzięki nim pan Mie- czysław rozbudował oborę, za- montował silosy do paszy i za- kupił wiele sprzętu. – Mam wszystko, co po- trzebne do pracy w gospodar- stwie: wóz paszowy, ciągniki, owijarkę,czyprasę–wylicza.– Maszyny są w dobrym stanie. Sierocki mówi, że w gospo- darowaniu przeszkadzają mu przede wszystkim mało stabil- ne ceny produktów. Przy ta- kich spadkach, jakie są ostat- nio, trudno jest cokolwiek za- planować. – Narzekaliśmy, że do tej pory mleko kupowali zamarnegrosze–dodaje.–Ale gdy znieśli kwotowanie ceny jeszcze spadły o kilkadziesiąt groszy. Teraz to dopiero jest masakra. Inny problem, to brak zie- mi. Zwłaszcza takiej, która by- łaby położona niedaleko. –Mam48hektarówpola,ale w kilku kawałkach – mówi. – To zwiększa koszty produkcji, ponieważ trzeba do pola doje- chać. Poza tym, niepotrzebnie traci się wiele czasu. A ten w gospodarstwie jest czasem na wagę złota. Mieczysław Sierocki może być o swój majątek spokojny. Już teraz ma godnego następ- cę.Wgospodarstwieniezastą- piony jest syn Kamil, który choćjeszczesięuczy,tojużpra- cuje w gospodarstwie. Potrafi nie tylko nakarmić zwierzęta, ale też podłączyć dojarkę. – Myślę, że gdyby była taka potrzeba, to mógłbym go pozo- stawićnakilkadni–dodajepan Mieczysław. – Ale na razie bę- dziemypracowaćrazem.Nawa- kacje się nie wybieram. ą W gospodarstwie państwa Sierockich pomagają cyn Kamil i córka Basia H.WYSOCKA W Szepietowie będzie można podziwiać rożne rasy królików FOT.A.CHOMICZ
  • 23. PROMOCJA | 23WSPOLCZESNA.PL CZWARTEK, 25 CZERWCA 2015 GAZETA WSPÓŁCZESNA WSPÓŁCZESNA W SZEPIETOWIE REKLAMA W015050437A
  • 24. 24 | WSPOLCZESNA.PL CZWARTEK, 25 CZERWCA 2015 GAZETA WSPÓŁCZESNA WSPÓŁCZESNA W SZEPIETOWIE Czasysięzmieniają.Sołtysnie Naszsołtys.BogdanTomaszewskizZosina(gm.Łomża)–5.miejsce PawełChojnowski paweł.chojnowski@polskapress.pl Wniewielkiej,malowniczopo- łożonejwsiZosinjestok.30do- mów. Ten sołtysa ma nr 1. BogdanTomaszewskitusię urodził i tu jest sołtysem od 1984 r. To były zupełnie in- ne czasy niż obecnie. – W pierwszej kadencji nie miałemnawettelefonu–wspo- mina. – Później własnymi siła- mi kopaliśmy rów, by położyć kable. Internet zamiast sołtysa Zjedynegotelefonuwewsiko- rzystali wszyscy. A dziś? Czy mieszkańcom potrzebny jest jeszcze sołtys, kiedy wszystko można załatwić przez internet? Pan Bogdan zauważa, że kiedyś kontakty z ludźmi były bliższe. Obecnie wielu miesz- kańcówwsijestnapływowych. Na pagórkach wyrosły wille, prawdziwe pałacyki zbudowa- ne m.in. przez łomżyńskich przedsiębiorców. Ci ludzie nie potrzebują już odwiedzać soł- tysa, by np. zapłacić podatek... – Mimo wszystko nie uwa- żam, że instytucja sołtysa to przeżytek. Sołtysi byli, są i bę- dą–podkreślaTomaszewski.– Sołtys powinien spotykać się z mieszkańcami, rozmawiać, podejmować wspólne decyzje. Toważne,żebybyłyonepodej- mowane razem. Tak było na przykład w przypadku budowy asfalto- wej drogi we wsi. – O tę drogę walczyłem ca- łe życie – mówi sołtys. – Ale to mieszkańcy mogli zdecydo- wać, czy wybierają kanaliza- cję, czy drogę. Pozostaliśmy przy przydomowych szam- bach, ale mamy drogę. Wymarzona droga Pięć lat temu powstała asfalto- wa droga przez wieś, „schetynówka” o długości 1,8 km. Wcześniej była to zwykła żwirówka,więcróżnicajestko- losalna. Wybudowano też oświetlenie drogi. Teraz zaś, jak mówi soł- tys, przydałoby się zrobić dru- gą drogę – łączącą Zosin ze Starą Łomżą Przy Szosie. Pan Bogdan rozmawiał o tym z po- przednim wójtem gminy. Nie było pieniędzy na taką inwe- stycję.Zmieniłysięwładze,czy znajdą się środki? Narazie nie były nawet szacowane koszty realizacji ok. kilometrowego odcinka jezdni. Drugą potrzebną inwesty- cją, jak wskazuje sołtys Toma- szewski,jestświetlicawiejska. Teraz spotkania z mieszkań- cami odbywają się w jego do- mu, a np. wybory – w gminie. W sąsiednich wsiach docho- dziło do sytuacji, gdy zebrania mieszkańców odbywały się przed sklepem. Świetlica mia- łaby służyć mieszkańcom trzech wsi: Starej Łomży Przy Szosie, Starej Łomży Nad Rzeką i właśnie Zosina. –Towszystkomarzenia,ale może się spełnią – śmieje się Tomaszewski. – Z władzami gminy współpracuje się do- brze. Szkoda tylko, że – jak wszędzie – brakuje pieniędzy. Nie ma czasu na hobby PanBogdanjestrolnikiem,ho- dujeświnie.Żalisię,żeproduk- cja dziś jest nieopłacalna. A do trzody chlewnej, czy dro- biuUEniedopłaca.Gospodarz w ogóle nie korzystał z dopłat unijnych, bo – jak wyjaśnia– był już za stary na programy dla rolników. Dla hodowców trzody chlewnej każdy dzień to wal- ka o byt. – Praca od rana do nocy po- chłania cały czas, brakuje go na jakieś hobby – przyznaje pan Bogdan. W gospodarstwie pomaga córka i dwóch synów (w wieku od23do28lat).Wnuczątsołtys Zosina jeszcze nie ma. ą – Jak zaczynałem w 1984 r., to tu nie było ani drogi, ani świateł – mówi Bogdan Tomaszewski z Zosina FOT.P.CHOJNOWSKI Nasimłodziizdolnifitterzy Inicjatywy.PodlaskaSzkołaMłodychHodowców–zainteresowaniejestbardzoduże,podobniejakzaangażowanieuczniów BarbaraKociakowska We wtorek ruszyła druga edy- cja Podlaskiej Szkoły Młodych Hodowców. – Jest to jedyna tego typu szkoła w Polsce – podkreśla Katarzyna Piszczatowska, dy- rektor biura Podlaskiego Związku Hodowców Bydła i Producentów Mleka. Mogą w niej uczestniczyć osoby od 13 do 21 roku życia. Uczą się odpowiednio obcho- dzić ze zwierzętami – zwłasz- cza tymi prezentowanymi nawystawach. Sprawiać, żeby słuchały osoby oprowadzają- cej i robiły to, co ona chce. –Odpowiednieprzygotowa- niezwierzęcianawystawęwy- maga nauki wielu różnych czynności – mówi Katarzyna Piszczatowska. – Przygotowa- nia legowiska, mycia strzyże- nia, modelowania krów. Pomysł przyszedł z zachodu Skąd wziął się pomysł utwo- rzenia Podlaskiej Szkoły Mło- dych Hodowców? Dyrektor biura PZHBiPM tłumaczy, że w woj. podlaskim mamy dużo hodowców bydła, warto więc zachęcić młodzież do zajmo- wania się zwierzętami. A sam pomysł został trochę ściągnię- ty z Europy Zachodniej – z Eu- ropejskiej Szkoły Młodych Ho- dowców.Wminionymrokuna- grodą dla dwóch osób, które najlepiej poradziły sobie z przygotowaniem zwierząt dowystawy i z ich zaprezento- waniem, był właśnie wyjazd do tego typu szkoły w Belgii. – W tym roku mamy też czterech uczestników z woj. mazowieckiego – mówi Kata- rzyna Piszczatowska. – Zwró- conosiędonaszprośbąoprzy- jęcie ich, gdyż tam takiej szko- ły nie ma. Wśród 24 młodych osób są też dwie dziewczyny. Cała gru- pa jest podzielona na cztery kategorie wiekowe (w każdej z nich jest po sześć osób). Główny instruktor pochodzi z Hiszpanii, uczył naszą mło- dzież sztuki fitterskiej już przed rokiem. – Chętnie przyjechał do nas po raz drugi – opowia- da Katarzyna Piszczatowska. – Podkreśla on, że rzadko tra- fia się tak zaangażowana gru- pa. Dziesięć osób uczestniczy w zajęciach Podlaskiej Szkoły Młodych Hodowców już drugi raz. Wśród ubiegłorocznych uczestników było więcej chęt- nych, ale liczba miejsc jest ograniczona. W niedzielę wybiorą najlepszych Młodzi hodowcy będą mieć zajęcia do piątku, a później swoje umiejętności zaprezen- tują podczas Regionalnej Wystawy Zwierząt Hodowla- nych w Szepietowie. W sobo- tę będą oprowadzać zwierzę- ta podczas wyceny. A w nie- dzielę, w konkursie finało- wym, zostaną wyłonieni zwycięzcy w poszczególnych kategoriach oraz zwycięzca główny – czyli najlepszy z najlepszych. ą Uczestnicy ubiegłorocznej Podlaskiej Szkoły Młodych Hodowców FOT.ZHBIPM
  • 25. PROMOCJA | 25WSPOLCZESNA.PL CZWARTEK, 25 CZERWCA 2015 GAZETA WSPÓŁCZESNA WSPÓŁCZESNA W SZEPIETOWIE REKLAMA W015046084A
  • 26. 26 | WSPOLCZESNA.PL CZWARTEK, 25 CZERWCA 2015 GAZETA WSPÓŁCZESNA WSPÓŁCZESNA W SZEPIETOWIE Najlepsihodowcybędą rywalizowaćwSzepietowie Wystawa.RegionalnaWystawaZwierzątHodowlanychwSzepietowieodbędziesięjużwtenweekend Kilkaset wystawców krajo- wych i zagranicznych, ponad 1000 zwierząt hodowlanych, dwa dni wypełnione pokaza- mi, konkursami, spotkaniami edukacyjnymi i handlowymi – tak w dużym skrócie przed- stawia się program najwięk- szego w północno-wschodniej Polsce wydarzenia branży rol- niczej. Regionalna Wystawa Zwierząt Hodowlanych – bo o niej mowa – odbędzie się 27 i 28 czerwca 2015 r. na terenie Podlaskiego Ośrodka Doradz- twa Rolniczego w Szepietowie. Już po raz dwudziesty drugi hodowcy wystawią do konkur- su swoje najlepsze zwierzęta, a wystawcy z branży rolniczej zaprezentują bogatą ofertę targową. Hodowlana czołówka Podczas Wystawy można bę- dzie podziwiać najpiękniejsze okazy: bydła ras mlecznych imięsnych,koni,owiec,drobiu i królików. Jak na mleczną po- tęgękrajuprzystałolicznieza- prezentuje się bydło mleczne. Hodowcyprzywioząponad200 krów i jałowic. Wśród bydła mięsnego będzie okazja oglą- dać rasy: limousin, charolaise, simental i hereford. Jak zwy- kle widowiskowo zaprezentu- jąsiękonie.Hodowcyprzywio- zą okazy rasy polski koń zim- nokrwisty oraz typ sokólski. Nie zabraknie również cieszą- cych oko szynszyli, królików i ptactwa ozdobnego. Łącznie będzie ponad 1000 zwierząt, najlepszych przedstawicieli swoich ras. Sobotnia wycena zwierząt wyłoni superczempionów, czempio- nów i wiceczempionów. Regionalnej Wystawie bę- dzie towarzyszyć III Ogólno- polska Wystawa Królików Ra- sowych. 70 hodowców z Polski i dwóch z Litwy wystawi po- nad 500 królików w 48 rasach. Prezentowane króliki będzie można nie tylko oglądać, ale i zabrać do domu. Wszyscy chętni będą mogli zakupić kró- liki na specjalnej giełdzie. Wszystko dla rolnictwa Szepietowo co roku przyciąga wielu krajowych i zagranicz- nych przedstawicieli agrobiznesu. Na Wystawę przyjadą znani producenci maszyn rolniczych, wyposa- żenia budynków inwentar- skich, urządzeń udojowych oraz firmy paszowe, nawozo- we, finansowe i doradcze oraz instytucje obsługujące rolni- ctwo. Nie zabraknie również firm dbających o postęp ho- dowlany z zakresu genetyki. W sumie na powierzchni po- nad 10 hektarów swoją ofertę zaprezentuje ponad 400 wy- stawców. U źródła rolnicy do- wiedzą się o nowościach i no- watorskich rozwiązaniach technologicznych. Kontakty zawarte w czasie czerwco- wych spotkań owocują wielo- ma przedsięwzięciami, które budują infrastrukturę podla- skiego rolnictwa. Edukacja i doświadczenia Wystawie towarzyszą Dni z Doradztwem Rolniczym, które są okazją do skorzysta- nia z kompleksowego doradz- twa z zakresu produkcji zwie- rzęcej, roślinnej, zasad inte- growanej ochrony środowi- ska, ekonomiki produkcji, przedsiębiorczości, PROW 2014-2020, ekologii i agroturystyki. Tradycją tar- gów w Szepietowie jest stoi- sko informacyjno-promocyj- ne Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz podległych agencji rolniczych. To tam od ekspertów można będzie uzyskać ważne informacje do- tyczące finansowania działań z zakresu rolnictwa i obsza- rów wiejskich na lata 2014–2020. Dużą atrakcją wystawy bę- dzie możliwość obejrzenia unikalnej kolekcji ponad 250 odmian roślin uprawnych – zbóż, kukurydzy, traw oraz roślin strączkowych i olei- stych. Będzie okazja zoba- czyć, jak negatywnie na ro- śliny wpływają choroby, szkodniki, czy chwasty. Fa- chowcy z PODR w Szepietowie doradzą i za- prezentują przeprowadzane na polach doświadczenia: na- wozowe, odmianowe i te z ochroną roślin. Natomiast seminaria na te- mat intensyfikacji produkcji zwierzęcej będą źródłem cen- nej wiedzy poprawiającej ren- towność stada. Pokazy młodych hodowców Jak prawidłowo obstrzyc zwierzę, uczesać je i wymalo- wać? Co to jest fitting i bedding? Jak sprawić, by ja- łówka była posłuszna na rin- gu i pięknie prezentowała swe atuty? Tego wszystkiego nau- czą się młodzi hodowcy z Podlasia. Kilka dni przed Wystawą rusza II edy- cja Podlaskiej Szkoły Młodych Hodowców. Zdobyty warsztat i nowe umiejętności ucznio- wie zaprezentują na szepietowskim ringu. W odróżnieniu od tradycyjnej oceny, tym razem sędzia za- miast jałówek oceniał będzie oprowadzających. Stałym akcentem progra- mu jest konkurs dla najmłod- szych hodowców. Dzieci w przedziale wiekowym 8-10 lat zaprezentują się z hodow- lanymi„pupilami”.Dokonania młodych hodowców można obejrzećjuż 28 czerwcanarin- gu w Szepietowie. MarlenaZaremba,PODR Szepietowo Prezentacje czempionów i superczempionów zawsze cieszą się dużym zainteresowaniem wśród osób odwiedzających wystawę FOT.ANDRZEJZGIET ASobota27czerwca RING godz.8-13– wycenabydła mlecznegoimięsnego,koni, owiec,drobiuikrólikówraso- wych godz.12.30–wybór superczempionów godz.13–uroczysteotwarcie XXIIRegionalnejWystawyZwie- rzątHodowlanych;ogłoszenie wynikówwycenybydłamlecz- nego,mięsnego,koni,owiec, drobiuikrólikówrasowych godz. 13.30–rozstrzygnięcie plebiscytówGazetyWspółczes- nej–„RolnikRoku”i„NaszSoł- tys” godz.14–wręczanienagród przezsamorządy,sponsorów ifirmy. BUDYNEKZAKŁADOWY godz.10-14–blokseminaryjny– Problemyintensyfikacjiproduk- cjizwierzęcejzuwzględnieniem ochronyzdrowiazwierząt(sala nr4) A Niedziela28czerwca Ołtarzpolowy przedbudynkiem zakładowym godz.9–MszaŚwiętaPolowa RING godz.10.30– powitanie gości godz.10.40–wystapieniaoko- licznościoweiogłoszeniewyni- kówrankingu–TargowyLider 2014 godz.11– prezentacjazwierząt –superczempionów,czempio- nóworazwręczaniepucharów inagródhodowcom godz.12.30–pokazPodlaskiej SzkołyMłodychHodowców godz.12.50– konkurs „Młodzihodowcy” godz.13.20– wystąpie- niaokolicznościowe godz.13.30– prezenta- cjazwycięzcówkonkursów:„Hit Wystawy”,„Najatrakcyjniejsze Stoisko”,„Hitpubliczności” godz.16–oficjalnezamknięcie wystawy AWPROGRAMIERÓW- NIEŻ: Ekspozycjatargowamaszyn, urządzeńiśrodkówdoprodukcji rolniczej;zwiedzaniepól doświdczalnych i demontracyjnych;doradztwo rolnicze;piknikwieprzowy;pokaz drobiuozdobnego;pokaztech- nicznytłoczeniaiestryfikacjiole- jurzepakowego; konkursyiwy- stępyzespołówartystycznych PROGRAM ASaMASZ-producentmaszyn rolniczychikomunalnych AContractus-czołowydystrybu- tormaszynrolniczychfirmJohn Deere,Kverneland,UniaGroup i Joskin A Soleo –dostawcarozwiązań wykorzystującychodnawialne źródłaenergii A LeroyMerlin–siećsklepówbu- dowlano-dekoracyjnych A YuniversalPodlaski– deweloperoferującymieszkania wBiałymstoku,Warszawie,Su- wałkachi Ełku ARogowskiDevelopment– dewelopermieszkańiaparta- mentówwBiałymstokuiWarsza- wie ASieńkoiSyn–autoryzowany dealersamochodówVolkswagen AConcordiaPolska–oferuje ubezpieczeniamajątkowedlarol- ników ABankPekaoS.A.–oferujeroz- wiązaniafinansowedlarolników PARTNERZYPLEBISCYTÓW ZAPRASZAJĄNASTOISKA
  • 27. | 27WSPOLCZESNA.PL CZWARTEK, 25 CZERWCA 2015 GAZETA WSPÓŁCZESNA WSPÓŁCZESNA W SZEPIETOWIE PROMOCJA W015051316A REKLAMA W015050342A REKLAMA W015050753A
  • 28. 28 | WSPOLCZESNA.PL CZWARTEK, 25 CZERWCA 2015 GAZETA WSPÓŁCZESNA WSPÓŁCZESNA W SZEPIETOWIE Producencimlekazniepokojem patrząwprzyszłość Rynekmleka.Cenajestażo20proc.niższaniżprzedrokiem.Rolnicyobawiająsięjednak,żetoniekoniecobniżek BarbaraKociakowska – Ceny mleka nadal spadają – podkreśla Dorota Śmigielska, starszy specjalista ds. rynku mleka i doradztwa w Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka. – W kwietniu średnia cena mle- ka w kraju wynosiła 1,16 zł/l. Dodaje ona, że krajowa kwota mlecznazostałaprzekroczona o około 6 proc. A kara, według ostatnich szacunków Agencji Rynku Rolnego. powinna wy- nieść ok. 90 gr/kg. – Jesttonajwyższakara,ja- kądotądpolscyproducencimu- sieli zapłacić – zauważa Śmigielska. – A swoją kwotę przekroczyło ok. 67 tys. rolni- ków. Zazwyczaj było to 55-56 tys. osób. Z opublikowanych ostatnio przezARRprognozwynika,że od września ceny mleka mogą zacząć delikatnie rosnąć. Nie osiągną jednak jeszcze nawet takiegopoziomu,jakibyłwpo- łowieminionegoroku.Cenamle- ka jest o 20 proc. niższa od tej, która była w ubiegłym roku. Wolą kupować za granicą? Czy dzieje się tak dlatego, że mleczarnie wolą kupować su- rowiec za granicą? – O mleku przerzutowym mówią wszyscy, ale nie ma do- kładnych danych dotyczących skalizjawiska–podkreślaspe- cjalistads.rynkumleka.–Rze- czywiściejestznimcorazwięk- szy problem. Wiele mleczarni płaci już swoimproducentomzalitrmle- ka poniżej złotówki. –Słyszałamotym,żewnie- których mleczarniach ma zo- stać wprowadzona cena Aice- naB.Tapierwszamadotyczyć tego mleka, które mieściło się wkwocieimabyćwyższa.Ace- naBmadotyczyćmlekawypro- dukowanego poza kwotą. – Ale są to tylko zasłyszane opinie,narazieżadnamleczar- nianieogłaszategooficjalnie– podkreśla Dorota Śmigielska. Ministerstwo pracuje nad ure- gulowaniami prawnymi mają- cymi wprowadzić obowiązko- we umowy między dostawca- mi i podmiotami skupującymi. Wówczas mleczarnie mogłyby oficjalnie i zgodnie z prawem tę cenę A i B wprowadzić. Mleczarnie nie potrzebują jużtylemleka,bosprowadzają je taniej zza granicy. Poza tym na rynku mleka jest zastój. – Jeślichodziocenyproduk- tów mleczarskich, to w ostat- nimmiesiącujeszczemiałyone tendencję spadkową – podkre- ślaspecjalistads.rynkumleka i doradztwa. Ceny podstawowych arty- kułów – takich jak odtłuszczo- ne mleko w proszku, pełne mleko w proszku nadal są po- niżej poziomu. Natomiast ce- na mleka delikatnie się „odbi- ła”. Stany Zjednoczone walczą teraz z suszą, ale – jak wynika z najnowszych informacji w kwietniu zwiększyły pro- dukcję o 1 proc. w porównaniu do minionego roku. Zwiększa- ją także pogłowie krów. Co wpływa na taką sytuację narynkumleka?Wieleczynni- ków. Na pewno jest to embargo rosyjskie, również uwolnienie kwotmlecznych(choćrozpoczął siędopiero3miesiącpozniesie- niu limitów, a cena mleka spa- dałajużoddawna).Uwolnienie produkcji mleka wykorzystują sieci handlowe. Biedronka wy- stosowałapismo oczekującob- niżki cen. Część mleczarni ule- głotejpresji,apóźniejobniżyło cenę mleka swoim dostawcom o 10-15 groszy. Analitycy wskazują, że ry- nek nie reaguje na zniesienie kwot wcale tak dynamicznie. Taknaprawdęskutkimogąbyć widoczne po pół roku, po roku. Eksport ma rosnąć Dlaczego ARR zakłada, że we wrześniu cena mleka powinna zacząć rosnąć? Eksperci agen- cji przewidują, że przez cały czas będą przybywały nowe rynkizbytu.Niedawnoswójry- nekotworzyłastronaindyjska, Algieria i Chiny też są zainte- resowane kupowaniem na- szychproduktówmleczarskich. Rośniewięceksportdokrajów spoza UE. Wiele analiz zakła- da,żeodsierpniazostanieznie- sione embargo rosyjskie. Za- kładatotakżeUEwewszelkich swoich prognozach. Rynekmlekajesttakniesta- bilny i nieprzewidywalny, że ciężko jest cokolwiek powie- dzieć. Rolnicy–producencimleka optymizmemnietryskają.Prze- ciwnie. Rolnicy: To prawdziwa katastrofa – To co się dzieje, to praw- dziwa katastrofa – mówi Zdzi- sławKapicazZawad.Cenymle- kaspadły,napolachjestsusza, a jeszcze trzeba będzie płacić kary za przekroczenie kwot mlecznych. Teraz Zdzisław Kapica zalitrmlekadostajeok.1,20zł. – Apojawiły się informacje, ze cena może dalej spadać. Awięc,narazieżadnychko- rzyścizuwolnieniarynkumle- ka rolnik nie ma. Żadnych, bo to,żemożnaterazprodukować bez żadnych ograniczeń, też tak do końca nie jest oczywi- ste. – Otrzymaliśmy sms-y od mleczarni, żeby nie zwięk- szać produkcji – mówi rolnik. Gospodarz z Zawad swoją kwotęmlecznąprzekroczyło12 tys. litrów. A w trakcie roku kwotowegodokupiłjeszczepra- wie50tys.kgkwoty(płaciłpo40 gr/kg). –Tekaryjużzupełnierozło- żą rolników na łopatki – mówi Kapica. – Bo jest coraz gorzej. Ceny ropy idą w górę, nawozy nietanieją,amlekowłaśnieta- nieje. Antoni Dąbrowski ze wsi Mikuty, zauważa, że już wpierwszymmiesiącupoznie- sieniu kwot, cena litra mleka spadła o 16 groszy. – Przedstawiciele mleczar- niprosząoniezwiększaniepro- dukcji, gdyż nie nadąża ona ze zbytem produktów mleczar- skich–mówi.–Awdodatkusie- cihandlowewymusiłyobniżkę cen. I pomimo tego, że jedna ob- niżkacenmlekawskupiebyła, mleczarniatwierdzi,żenie jest wstaniezagwarantować,żeta cena się utrzyma. – Ta cena jest jeszcze opła- calna,alewielewskazujenato, żebędziejeszczegorzej–mówi pan Antoni. Jego zdaniem to zaskaku- jące, że rynek aż tak szybko zareagowałnazniesieniekwot – już w pierwszym miesiącu pozakończeniurokukwotowe- go. – Zawsze byłem przeciwni- kiem zniesienia kwot – mówi Antoni Dąbrowski. – Uważa- łem, że należy wprowadzić ja- kieśnowemechanizmy.Dlago- spodarstw, które są przeinwe- stowane to się może źle skoń- czyć. ą Zdzisław Kapica z Zawad podkreśla, że ceny mleka spadły, ale nawozy nie tanieją, ceny paliwa poszły w górę FOT.ABKOCIAKOWSKA Zmlekiem przerzutowym rzeczywiściejest dużyproblem. Dorota Śmigielska specjalista ds. rynku mleka REKLAMA W025000199A
  • 29. PROMOCJA | 29WSPOLCZESNA.PL CZWARTEK, 25 CZERWCA 2015 GAZETA WSPÓŁCZESNA WSPÓŁCZESNA W SZEPIETOWIE REKLAMA W015051124A MEGA PROMOCJA!
  • 30. 30 | WSPOLCZESNA.PL CZWARTEK, 25 CZERWCA 2015 GAZETA WSPÓŁCZESNA WSPÓŁCZESNA W SZEPIETOWIE Polowanienaomacnicęprosowiankę Ochronaupraw.Omacnicaprosowianka,odkilkulatważnyigroźnyszkodnikwuprawiekukurydzy,powodujecoraz większestratywwojewództwiepodlaskim. Żerowanie gąsienic omacnicy przyczynia się do odłamywa- nia izwisania wiech, gorszego wykształceniu kolb, pękania i łamania się liści oraz łodyg. Identyfikacja szkodnika wy- maga starannych obserwacji bądź prowadzeniu odłowu zapomocąpułapekświetlnych. WPODRwSzepietowiew2015 r prowadzony będzie monitoring wylotu motyli omacnicy prosowianki za po- mocą pułapki świetlnej. Jedną z metod pozwalają- cychnaustaleniepoczątkuna- lotów omacnicy prosowianki na plantacje kukurydzy oraz przewidywanie terminu biolo- gicznego lub chemicznego zwalczania są odłowy motyli napułapkęświetlne.Wtymce- lu należy umieścić pułapkę świetlną(fot.1)napolukukury- dzy tak aby znajdowała się po- nad wierzchołkami roślin. Pu- łapkę świetlną uruchamiana jest od zmroku, kiedy motyle zaczynają wylot, do północy. Głównym elementem pułapki jest źródło światła do którego lecą różne gatunki motyli noc- nych w tym także omacnicy prosowianki. Łapią się one do pojemnika, w którym znaj- duje się gaza nasączona sub- stancją usypiająca motyle (np. spirytus). Pułapka wystawio- na na polu doświadczalnym PODR w Szepietowie będzie kontrolowana codziennie w okresie od 3 dekady czerw- ca do momentu pojawienia się pierwszych motyli szkodnika. Odłowienie pierwszego osob- nikaomacnicyprosowiankibę- dzie równoznaczne z począt- kiem podjęcia zwalczania bio- logicznego za pomocą kru- szynka - Trichogramma brassicae. Metoda biologiczna polega naaplikacjiróżnychfazrozwo- jowych kruszynka na planta- cji kukurydzy. Rozkłada się kapsuły z kilkoma fazami roz- wojowymi kruszynka, dzięki czemupozwalatonawylotpo- staci dorosłej w okresie około 3tygodni.Kluczowymmomen- tem tej metody jest nałożenie cyklu rozwojowego omacnicy i kruszynka, postać dorosła kruszynka musi mieć w swo- im zasięgu jaja omacnicy. Wtym celu wystawiona zosta- ła pułapka świetlana na polu doświadczalnymPODRwSze- pietowie. Wmomenciepojawieniasię pierwszych nalotów omacnicy prosowianki, na stronie internetowej PODR w Sze- pietowie www.odr.pl, będzie zamieszczonainformacjaopo- jawieniu się szkodnika. Stano- wić to będzie sygnał do podej- mowania działań ochrony plantacji kukurydzy na pań- stwa polach. Więcej informa- cji możecie państwo uzyskać na miejscu w Podlaskim Ośrodku Doradztwa Rolnicze- gowSzepietowielubdzwoniąc pod numer telefonu: 86 275 89 17 (dział produkcji roślinnej). Monitorowanie prowadzone jest we współpracy z firmą Agro Dona (dystrybutorem preparatu biologicznego do zwalczania omacnicy pro- sowianki) oraz Instytutem Ochrony Roślin w Poznaniu. MichałGodlewski Gł.spec.ds.doświadczalnictwa Informacje: www.odr.pl tel. 86 275 89 17Pułapka świetlna na polu kukurydzy w Podlaskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Szepietowie FOT.M.GODLEWSKIA Informacjanastronie PODRopojawieniusię szkodnikabędzie sygnałem dopodejmowania działańochrony plantacji. REKLAMA W015050174A
  • 31. PROMOCJA | 31WSPOLCZESNA.PL CZWARTEK, 25 CZERWCA 2015 GAZETA WSPÓŁCZESNA WSPÓŁCZESNA W SZEPIETOWIE REKLAMA W015050827A DCNMQPVCTCU.GTQ[ /GTNKP
  • 32. PROMOCJA32 | WSPOLCZESNA.PL CZWARTEK, 25 CZERWCA 2015 GAZETA WSPÓŁCZESNA WSPÓŁCZESNA W SZEPIETOWIE REKLAMA W025000200A ĂŬųĂĚ WƌŽĚƵŬĐũŝ ůĞŵĞŶƚſǁ ƵĚŽǁůĂŶLJĐŚ ŝ ƌƵƐnjLJǁĂ ͘ DħĐnjŬŽǁƐŬŝ ^Ɖ͘ :͘ ϭϴͲϰϮϬ :ĞĚǁĂďŶĞ͕ ĂŝŵLJ ϮϬ͕ ƚĞůͬ͘ĨĂdž ϴϲ Ϯϭϳ Ϯϱ ϰϮ ǁǁǁ͘ŵũũĞĚǁĂďŶĞ͘Ɖů
  • Fly UP