...

Dlaczego Politycy i Mass media boją się JOW-ów – wersja 2 - slajdy PowerPoint

by waszyngton

on

Report

Download: 0

Comment: 0

151,865

views

Comments

Description

Porównanie tzw. ordynacji proporcjonalnej i systemu Jednomandatowych Okręgów Wyborczych
Download Dlaczego Politycy i Mass media boją się JOW-ów – wersja 2 - slajdy PowerPoint

Transcript

  • 1. SYSTEM PROPORCJONALNY JEDNOMANDATOWY OKRĘG WYBORCZY OBSZAR KAMPANI WYBORCZEJ OBSZAR KAMPANI WYBORCZEJ WIDZISZ RÓŻNICĘ? MAŁY OKRĘG JOW TO 50 (!) RAZY ŁATWIEJSZA KAMPANIA WYBORCZA DLA KANDYDATA NIEZALEŻNEGO, CO POZWALA WYGRAĆ Z PARTIAMI WODZOWSKIMI W systemie proporcjonalnym kampania wyborcza do sejmu toczy się w całym kraju, jest droga, mają na nią duży wpływ massmedia, zaś 1 niezależny kandydat musi uzyskać 5% głosów w całej Polsce. W systemie JOW odbywają się wybory na przewodniczącego klasy szkolnej i nie mają na nie żadnego wpływu massmedia. W systemie JOW do sejmu, kandydatowi wystarcza poparcie większości wyborców w 1 małym okręgu tj. 0,1% głosów w skali kraju, a zatem wysiłek potrzebny do zdobycia mandatu jest 50 (!) razy mniejszy niż w systemie proporcjonalnym. Dlatego na 2,5 tyś bezpośrednio wybieranych wójtów, burmistrzów i prezydentów miast w 80% (!) wygrywają kandydaci bezpartyjni.
  • 2. PARTIA ZIELONYCH: 1. Zielony 2. Zielony 3. Zielony 4. Zielony 5. Zielony 6. Zielony 7. Zielony 8. Zielony 9. Zielony 10. Zielony 11. Zielony 12. Zielony 13. Zielony 14. Zielony 15. Zielony 16. Zielony 17. Zielony 18. Zielony 19. Zielony 20. Zielony PARTIA POMARAŃCZOWYCH: 1. Pomarańczowy 2. Pomarańczowy 3. Pomarańczowy 4. Pomarańczowy 5. Pomarańczowy 6. Pomarańczowy 7. Pomarańczowy 8. Pomarańczowy 9. Pomarańczowy 10. Pomarańczowy 11. Pomarańczowy 12. Pomarańczowy 13. Pomarańczowy 14. Pomarańczowy 15. Pomarańczowy 16. Pomarańczowy 17. Pomarańczowy 18. Pomarańczowy 19. Pomarańczowy 20. Pomarańczowy PARTIA FIOLETOWYCH: 1. Fioletowy 2. Fioletowy 3. Fioletowy 4. Fioletowy 5. Fioletowy 6. Fioletowy 7. Fioletowy 8. Fioletowy 9. Fioletowy 10. Fioletowy 11. Fioletowy 12. Fioletowy 13. Fioletowy 14. Fioletowy 15. Fioletowy 16. Fioletowy 17. Fioletowy 18. Fioletowy 19. Fioletowy 20. Fioletowy PARTIA NIEBIESKICH: 1. Niebieski 2. Niebieski 3. Niebieski 4. Niebieski 5. Niebieski 6. Niebieski 7. Niebieski 8. Niebieski 9. Niebieski 10. Niebieski 11. Niebieski 12. Niebieski 13. Niebieski 14. Niebieski 15. Niebieski 16. Niebieski 17. Niebieski 18. Niebieski 19. Niebieski 20. Niebieski PARTIA BRUNATNYCH: 1. Brunatny 2. Brunatny 3. Brunatny 4. Brunatny 5. Brunatny 6. Brunatny 7. Brunatny 8. Brunatny 9. Brunatny 10. Brunatny 11. Brunatny 12. Brunatny 13. Brunatny 14. Brunatny 15. Brunatny 16. Brunatny 17. Brunatny 18. Brunatny 19. Brunatny 20. Brunatny PARTIA ŻÓŁTYCH: 1. Żółty 2. Żółty 3. Żółty 4. Żółty 5. Żółty 6. Żółty 7. Żółty 8. Żółty 9. Żółty 10. Żółty 11. Żółty 12. Żółty 13. Żółty 14. Żółty 15. Żółty 16. Żółty 17. Żółty 18. Żółty 19. Żółty 20. Żółty 1. ADAM NIEBIESKI partyjny 2. PIOTR ZIELIŃSKI partyjny 3. NORBERT NIEZŁOMNY niezależny 4. PAWEŁ PISARZ niezależny 5. PIOTR POMARAŃCZOWY partyjny 6. WITOLD WOLONTARIUSZ niezależny 7. FERDYNAND FIOLETOWY partyjny 8. ROMAN RAJCA niezależny 9. MONIKA PIOTROWSKA niezależna 10. ZYGMUNT ŻÓŁTY partyjny 11. MARIUSZ MALINOWSKI niezależny 12. BEATA BIAŁĘCKA niezależna KARTA DO GŁOSOWANIA - SYSTEM PROPORCJONALNY KARTA DO GŁOSOWANIA - JEDNOMANDATOWE OKRĘGI WYBORCZE 110-500 kandydatów partyjnych, 0 (!) kandydatów niezależnych 2-5 kandydatów partyjnych, 3-8 kandydatów niezależnych WIDZISZ RÓŻNICĘ? W systemie proporcjonalnym, wybranie najlepszego z kandydatów wymaga całego roku studiowania ich biografii, a i tak na karcie wyborczej nie ma nawet jednego niezależnego kandydata. Ci kandydaci, którzy zostają posłami nie są najlepsi - niektórym wystarcza zaledwie 3 tys. głosów (!), gdyż mandat posła zapewnia im skomplikowany system przeliczania głosów
  • 3. SYSTEM PROPORCJONALNY JEDNOMANDATOWE OKRĘGI WYBORCZE tyle głosów potrzebuje kandydat niezależny aby zdobyć mandat w Sejmie WIDZISZ RÓŻNICĘ? Mały okręg JOW to 50 (!) razy łatwiejsza kampania wyborcza dla kandydata niezależnego oraz 50 (!) razy mniejszy wpływ massmediów, co umożliwia REALNĄ i ZDROWĄ KONKURENCJĘ oraz pozwala przełamać monopol partii wodzowskich na władzę W systemie proporcjonalnym kampania wyborcza do Sejmu toczy się w całym kraju, zaś 1 niezależny kandydat musi uzyskać 5% głosów w całej Polsce tj. przykładowo 1 milion głosów przy 65% frekwencji. Powoduje to iż kampania wyborcza jest droga i jest determinowana przez wpływ massmediów (np. tygodnik Polityka, TVN, TVP, Gazeta Wyborcza, Radio ZET itd.), zaś pieniądze na dostęp do mediów mają głównie duże partie. Taki sposób prowadzenia kampanii jest niedostępny dla większości kandydatów niezależnych - nawet merytorycznie najlepsi nie mają szans z „klikami partyjnymi”! W systemie JOW odbywają się wybory na przewodniczącego klasy szkolnej i nie mają na nie żadnego wpływu massmedia. W systemie JOW do Sejmu, kandydatowi wystarcza poparcie większości wyborców w 1 małym okręgu tj. 20-22 tyś. głosów, a zatem wysiłek potrzebny do zdobycia mandatu jest 50 (!) razy mniejszy niż w systemie proporcjonalnym. Umożliwia to realną, zdrową konkurencję i pozwala na wyłonienie faktycznych przedstawicieli wyborców a nie protegowanych wodzów partii! Dlatego na 1 tyś. bezpośrednio wybieranych prezydentów miast i burmistrzów w 80% (!) wygrywają kandydaci bezpartyjni 1 milion !!! 20 tys. tyle głosów potrzebuje kandydat niezależny aby zdobyć mandat w Sejmie
  • 4. SYSTEM PROPORCJONALNY JEDNOMANDATOWE OKRĘGI WYBORCZE tyle podpisów potrzebuje kandydat niezależny aby w praktyce zostać dopuszczonym do wyborów na CAŁYM obszarze kampanii wyborczej tj. na terenie całej Polski WIDZISZ RÓŻNICĘ? System JOW to 11 tysięcy razy (!) łatwiejsza procedura dopuszczenia do wyborów dla kandydata niezależnego, co umożliwia REALNĄ i ZDROWĄ KONKURENCJĘ oraz pozwala przełamać monopol partii wodzowskich na władzę W systemie proporcjonalnym kampania wyborcza do Sejmu toczy się w całym kraju, jest droga, mają na nią duży wpływ massmedia, zaś 1 niezależny kandydat musi uzyskać 5% głosów w całej Polsce. W praktyce aby uzyskać 5% głosów, kandydat niezależny musi uzyskać uprzednie dopuszczenie do wyborów na terenie całego kraju, co wymaga rejestracji tzw. listy ogólnopolskiej (tj. sumy 41 list okręgowych) i zebrania ok 110 tys. podpisów poparcia dla tej listy. W systemie JOW do Sejmu, kandydatowi do zdobycia mandatu wystarcza poparcie większości wyborców w 1 małym okręgu tj. 0,1% głosów w skali kraju, a zatem wysiłek potrzebny do zdobycia mandatu jest 50 (!) razy mniejszy niż w systemie proporcjonalnym – dzięki temu na 1 tyś. bezpośrednio wybieranych prezydentów miast i burmistrzów w 80% (!) wygrywają kandydaci bezpartyjni. Natomiast samo dopuszczenie do wyborów w systemie JOW wymaga zebrania zaledwie 10 podpisów czyli 11 tysięcy razy (!) mniej niż w systemie proporcjonalnym 110 tysięcy !!! 10 tyle podpisów potrzebuje kandydat niezależny aby w praktyce zostać dopuszczonym do wyborów na CAŁYM obszarze kampanii wyborczej tj. na terenie 1 okręgu JOW
  • 5. SYSTEM PROPORCJONALNY JEDNOMANDATOWE OKRĘGI WYBORCZE tyle osób potrzebuje wypromować niezależny kandydat aby zdobyć mandat w Sejmie, tzn. całą listę ogólnopolską WIDZISZ RÓŻNICĘ? W systemie proporcjonalnym kandydat niezależny musi wypromować 460 (!) razy więcej osób, czyli stworzyć całą „nowa markę” dla tzw. listy ogólnopolskiej W systemie proporcjonalnym głosowanie ma charakter tzw. „transakcji wiązanej”, tzn. nie można zagłosować na indywidulnego kandydata z osobna, lecz głos na kandydata jest powiązany z poparciem całej jego listy, czyli w praktyce tzw. listy ogólnopolskiej (tj. sumy 41 list okręgowych) liczącej min. 460 osób, potrzebnej aby zdobyć 5% głosów w skali Polski. Oznacza to, iż kandydat niezależny aby zdobyć mandat musi wypromować nie tylko siebie ale „nową markę” dla listy 460 osób, co czyni kampanię drogą i uzależnioną od dostępu do massmediów. W systemie JOW kandydatowi niezależnemu do zdobycia mandatu wystarcza poparcie większości wyborców w 1 małym okręgu tj. 0,1% głosów w skali kraju, a zatem 50 (!) razy mniej niż w systemie proporcjonalnym. Ponadto kandydatowi wystarcza wypromowanie „marki” tylko swojej osoby, czyli „marki” 460 (!) razy mniej osób niż w systemie proporcjonalnym. Dlatego na 1 tys. bezpośrednio wybieranych prezydentów miast i burmistrzów w 80% (!) wygrywają kandydaci bezpartyjni 460 1 tyle osób potrzebuje wypromować niezależny kandydat aby zdobyć mandat w Sejmie
  • 6. System proporcjonalny oddaje monopol na prawo zgłaszania kandydatów 7 osobom (!), które uzyskują tym samym władzę większą, niż 30 milionów obywateli !!! W systemie proporcjonalnym kampania wyborcza do Sejmu toczy się w całym kraju, jest droga, mają na nią duży wpływ massmedia, zaś 1 niezależny kandydat musi uzyskać 5% głosów w całej Polsce. W praktyce aby uzyskać 5% głosów, kandydat ten musi uzyskać uprzednie dopuszczenie do wyborów na terenie całego kraju, co wymaga rejestracji tzw. listy ogólnopolskiej (tj. sumy 41 list okręgowych) i zebrania ok 110 tys. podpisów poparcia dla tej listy. W wyborach w 2011 r. udało się zarejestrować tylko 7 takich list. W systemie JOW, kandydatowi do zdobycia mandatu wystarcza poparcie większości wyborców w 1 małym okręgu tj. 0,1% głosów w skali kraju, a zatem wysiłek potrzebny do zdobycia mandatu jest 50 (!) razy mniejszy niż w systemie proporcjonalnym – dlatego na 1 tyś. bezpośrednio wybieranych prezydentów miast i burmistrzów w 80% (!) wygrywają kandydaci bezpartyjni. Natomiast samo dopuszczenie do wyborów w systemie JOW wymaga zebrania zaledwie 10 podpisów czyli 11 tysięcy razy (!) mniej SYSTEM PROPORCJONALNY JEDNOMANDATOWE OKRĘGI WYBORCZE tyle osób MOŻE ZGŁOSIĆ swoich KANDYDATÓW na posłów tj. wodzowie partyjni, którzy są w stanie zarejestrować tzw. listy ogólnopolskie 730 milionów !!! tyle osób MOŻE ZGŁOSIĆ swoich KANDYDATÓW na posłów tj. każdy wyborca, który zbierze 10 podpisów poparcia dla kandydata WIDZISZ RÓŹNICĘ?
  • 7. JOW-y do SENATU – system wprowadzony w 2011 r. JOW-y do SEJMU – system brytyjski, postulowany przez zmieleni.pl Duże okręgi wyborcze – średnio 308 tys wyborców Małe okręgi wyborcze – średnio 67 tys wyborców W celu rejestracji kandydat musi zebrać 2-3 tys podpisów W celu rejestracji kandydat musi zebrać tylko 10 podpisów Kandydat partyjny musi zebrać 2 tys podpisów poparcia, zaś bezpartyjny 3 tys podpisów Równa liczba wymaganych podpisów poparcia dla kandydatów partyjnych i bezpartyjnych tj. 10 W praktyce kandydat partyjny ma 3 miesiące na kampanię wyborczą, zaś bezpartyjny tylko 0,5 miesiąca Równy czas kampanii wyborczej dla kandydatów partyjnych i bezpartyjnych Kandydat partyjny ma limit wydatków na kampanię wyborczą 1 zł na wyborcę, zaś bezpartyjny tylko 0,18 zł Równy limit wydatków dla kandydatów partyjnych i bezpartyjnych WIDZISZ RÓŻNICĘ? JOW-y DO SENATU PRAKTYCZNIE NIE MAJĄ NIC WSPÓLNEGO (!) Z JOW-ami W SYSTEMIE BYTYJSKIM, POSTULOWANYM PRZEZ zmieleni.pl System wyborów do Senatu faworyzuje bogate partie sprawiając, iż zwycięstwo kandydata bezpartyjnego graniczy z cudem. Kandydat niezależny musi startować w 5 razy większym okręgu, ma 6 razy mniej czasu na kampanię wyborczą, może wydać na kampanie 6 razy mniej środków i musi zebrać 300 razy (!) więcej podpisów niż w systemie postulowanym przez zmieleni.pl Więcej: J. Przystawa „Co wynika z lekcji senackich wyborów 2011?” J. Krzemieniecki „JOWy do Senatu – nieporozumienie i pomieszanie z poplątaniem” R. Zarzycki w radiowej trójce „Jednomandatowe okręgi wyborcze. "Na tym wszystko się zasadza„”
  • 8. wybory DO SEJMU - podział mandatów zdobytych w 2011 r. wybory PREZYDENTÓW MIAST I BURMISTRZÓW - podział mandatów zdobytych w 2010 r. system podobny, choć nie jest identyczny względem JEDNOMANDATOWYCH OKRĘGÓW WYBORCZYCH do Sejmu WIDZISZ RÓŻNICĘ? Ordynacja proporcjonalna zapewnia wodzom partyjnym monopol na władzę i eliminuje konkurencję blokując kandydatów niezależnych, którzy mieliby szansę podjąć skuteczną rywalizację z kandydatami partii wodzowskich W systemie proporcjonalnym kampania wyborcza do Sejmu toczy się w całym kraju, jest droga, mają na nią duży wpływ massmedia, zaś 1 niezależny kandydat musi uzyskać 5% głosów w całej Polsce. W systemie JOW odbywają się wybory na przewodniczącego klasy szkolnej i nie mają na nie żadnego wpływu massmedia. W systemie JOW do Sejmu, kandydatowi wystarcza poparcie większości wyborców w 1 małym okręgu tj. 0,1% głosów w skali kraju, a zatem wysiłek potrzebny do zdobycia mandatu jest 50 (!) razy mniejszy niż w systemie proporcjonalnym. Praktyka wyborów prezydentów miast i burmistrzów pokazuje, iż system wyborów w małych okręgach JOW umożliwia realną, zdrową konkurencję, dzięki czemu niezależny kandydat może wygrać z kandydatami wskazanymi przez „kliki partyjne” PO 8% PiS 3% PSL 6% SLD 2% NIEZALEŻNI 81% PO 45% PiS 34% MN 0,2 % SLD 6% PSL 6% RP 9% SYSTEM PROPORCJONALNY
  • 9. wybory DO SEJMU Jednomandatowe Okręgi Wyborcze wybory PREZYDENTÓW MIAST I BURMISTRZÓW system podobny, choć nie jest identyczny względem Jednomandatowych Okręgów Wyborczych do Sejmu RZECZYWISTOŚĆ - podział mandatów zdobytych w 2010 r. WIDZISZ RÓŻNICĘ? Błędem jest Symulowanie wyników wyborów JOW, bez uwzględnienia indywidulanej osobowości kandydatów oraz konkurencji kandydatów niezależnych W systemie proporcjonalnym kampania wyborcza do Sejmu toczy się w całym kraju, jest droga, mają na nią duży wpływ massmedia np. tygodnik „Polityka”, zaś 1 niezależny kandydat musi uzyskać 5% głosów w całej Polsce. W systemie JOW odbywają się wybory na przewodniczącego klasy szkolnej i nie mają na nie żadnego wpływu massmedia. W systemie JOW do Sejmu, kandydatowi wystarcza poparcie większości wyborców w 1 małym okręgu tj. 0,1% głosów w skali kraju, a zatem wysiłek potrzebny do zdobycia mandatu jest 50 (!) razy mniejszy niż w systemie proporcjonalnym. Praktyka wyborów prezydentów miast i burmistrzów pokazuje, iż system wyborów w małych okręgach JOW umożliwia realną, zdrową konkurencję, dzięki czemu w tych wyborach liczą się indywidualne cechy kandydata, co może znacząco zmienić wynik wyborów względem lokalnych preferencji partyjnych. Dzięki temu niezależny kandydat może wygrać z kandydatami wskazanymi przez „kliki partyjne” PO 8.2% PiS 3.1% PSL 5.4% SLD 2.0% NIEZALEŻNI 81,3 % SYMULACJA tygodnika „Polityka” - podział mandatów PO 66.5%PSL 0.7% PiS 32.8%
  • 10. Czy potrafisz wymienić wszystkich posłów reprezentujących Twój okręg wyborczy? NIE TAK SYSTEM PROPORCJONALY JEDNOMANDATOWE OKRĘGI WYBORCZE Głosujący w danym okręgu wyborczym „wybierają” 7–20 (!) posłów spośród 150-500 (!) kandydatów. Warunkiem otrzymania mandatu jest kandydowanie z listy partii, która otrzymała 5% wszystkich głosów oddanych w skali kraju. Mandaty rozdziela się pomiędzy partie „proporcjonalnie” do głosów zdobytych w skali okręgu, stosując do rozdziału reguły tzw. metody d'Hondta. Mandaty przyznaje się konkretnym kandydatom z danej listy w kolejności zdobytych przez nich głosów. Głosujący wybierają 1 posła spośród 4-12 kandydatów. Mandat otrzymuje kandydat, który zdobył największą ilość głosów WIDZISZ RÓŻNICĘ? System proporcjonalny jest tak ekstremalnie skomplikowany, że 99,9% wyborców nie zna (!) i nie rozlicza posłów reprezentujących ich okręg wyborczy „(…) Polacy głosują na medialne wizerunki partii politycznych i ich liderów. Nie wybierają bowiem w małych jednomandatowych okręgach wyborczych, tak jak choćby w Wielkiej Brytanii, jednego spośród kilku kandydatów, o których dużo wiedzą. Wybierają w kilkusettysięcznych wielkich okręgach wyborczych jedną z kilku partii, oddając głos na jednego spośród co najmniej stu kilkudziesięciu kandydatów umieszczonych na partyjnych listach. Bez pośrednictwa mediów masowych (…) taki wybór jest niemożliwy. (…) Medialność tych wizerunków umożliwia stałą i niebywałą manipulację polskim społeczeństwem. (…) A wszystko dzięki proporcjonalnej ordynacji wyborczej, która tworzy (…) podstawy sytuacji, którą nazywam PRZESŁANKĄ ASCHA. W 1951 roku (…), Salomon Asch, przeprowadził głośny eksperyment (…). Polegał on na porównywaniu przez jego uczestników planszy z narysowanym odcinkiem o określonej długości, z planszą z trzema odcinkami o różnych długościach. Badani mieli stwierdzić, który z trzech odcinków odpowiada długości odcinka na pierwszej planszy, przy czym długości tak były dobrane, że trudno się było pomylić. Każdy zaś z badanych wypowiadał się w podstawionej mu celowo i umówionej grupie osób, które wskazywały wcześniej na błędną odpowiedź. I mimo oczywistości prawidłowej odpowiedzi, okazało się, że aż 76% badanych podawało nieprawidłową odpowiedź, sugerując się konformistycznie błędnymi sugestiami grupy. Gdy badani wypowiadali się bez sugestii grupy, praktycznie nigdy się nie mylili. (…)” dr W. Błasiak „Przesłanka Ascha” w „Uważam Rze” http://zmieleni.pl/przeslanka-ascha/
  • 11. Kiedy partie zawierają koalicje rządowe? PO WYBORACH PRZED WYBORAMI SYSTEM PROPORCJONALY JEDNOMANDATOWE OKRĘGI WYBORCZE System proporcjonalny powoduje dezintegracje polityczną na wiele drobnych partii, których wodzowie dopiero po wyborach decydują o zawieraniu konkretnej koalicji, zaskakując tym wyborców, którzy nie mogą przewidzieć przyszłej koalicji rządowej i jej programu. Przykładowo w wyborach w 2005 roku wyborcy spodziewali się koalicji rządowej PO+PiS natomiast w praktyce zawarto koalicję PiS+LPR+Samoobrona. System JOW zachęca partie do zawierania koalicji jeszcze przed wyborami, co umożliwia wyborcom podjęcie świadomiej decyzji co do powierzenia władzy danej koalicji o konkretnym programie wyborczym WIDZISZ RÓŻNICĘ? W SYSTEMIE JOW TO WYBORCY ROZSTRZYGAJĄ O POWIERZENIU WŁADZY DANEJ KOALICJI ZAWARTEJ JESZCZE PRZED WYBORAMI
  • 12. Czy głosujący mogą wybrać posła usuniętego z partii za sprzeciw wobec wodza? NIE TAK SYSTEM PROPORCJONALY JEDNOMANDATOWE OKRĘGI WYBORCZE W systemie proporcjonalnym kampania wyborcza do Sejmu toczy się w całym kraju, jest droga, zaś 1 niezależny kandydat musi uzyskać 5% głosów w całej Polsce. W praktyce poseł usunięty z partii nie może samodzielnie zdobyć mandatu. W tej sytuacji poseł ponosi odpowiedzialność jedynie przed wodzem partii, który decyduje o wpisaniu posła na listę kandydatów. W systemie JOW do Sejmu, kandydatowi wystarcza poparcie większości wyborców w 1 małym okręgu tj. 0,1% głosów w skali kraju, a zatem wysiłek potrzebny do zdobycia mandatu jest 50 (!) razy mniejszy niż w systemie proporcjonalnym. W systemie JOW poseł może zdobyć mandat jako kandydat niezależny, dzięki czemu zachowuje względną niezależność wobec kierownictwa partii i ponosi osobistą odpowiedzialność przed wyborcami. WIDZISZ RÓŻNICĘ? „system wyborczy reprezentacji proporcjonalnej odziera posła z odpowiedzialności osobistej [wobec wyborców]. Czyni zeń maszynę do głosowania, a nie myślącego i czującego człowieka. Według mnie jest to dostateczny argument przeciwko reprezentacji proporcjonalnej. Albowiem to, czego w polityce potrzebujemy, to jednostki zdolne do własnego sądu i przygotowane do ponoszenia osobistej odpowiedzialności.” Karol Popper ”O demokracji” w: „The Economist”
  • 13. SYSTEM PROPORCJONALNY JEDNOMANDATOWE OKRĘGI WYBORCZE tylu posłów wystarczy PRZEKUPIĆ aby przepchnąć ustawę w Sejmie WIDZISZ RÓŻNICĘ? W SYSTEMIE PROPORCJONALNYM TRZEBA PRZEKUPIĆ 100 RAZY (!) MNIEJ POSŁÓW ABY PRZEPCHNĄĆ USTAWĘ W systemie proporcjonalnym kampania wyborcza do Sejmu toczy się w całym kraju, jest droga, zaś 1 niezależny kandydat musi uzyskać 5% głosów w całej Polsce. W systemie JOW do Sejmu, kandydatowi wystarcza poparcie większości wyborców w 1 małym okręgu tj. 0,1% głosów w skali kraju, a zatem wysiłek potrzebny do zdobycia mandatu jest 50 (!) razy mniejszy niż w systemie proporcjonalnym. Dlatego na 1 tyś. bezpośrednio wybieranych prezydentów miast i burmistrzów w 80% (!) wygrywają kandydaci bezpartyjni. W systemie JOW do Sejmu poseł może zdobyć mandat jako kandydat niezależny, dzięki czemu zachowuje względną niezależność wobec kierownictwa partii, co sprzyja buntom przeciwko dyscyplinie partyjnej, gdy jest ona sprzeczna z wolą wyborców. Natomiast system proporcjonalny blokuje start kandydatów niezależnych i umożliwia przejęcie całkowitej władzy przez 2-3 wodzów partyjnych, którzy samodzielnie decydują o składzie reprezentacji poselskiej ich partii, o zawarciu koalicji rządowej i o uchwalaniu ustaw 2 231 tylu posłów trzeba PRZEKUPIĆ aby przepchnąć ustawę w Sejmie
  • 14. SYSTEM PROPORCJONALNY JEDNOMANDATOWE OKRĘGI WYBORCZE tylu spośród 235 posłów koalicji rządowej w Polsce ZBUNTOWAŁO się przeciwko zwiększeniu progu zadłużenia państwa WIDZISZ RÓŻNICĘ? W systemie JOW jest 10 do 20 razy (!) większa skala buntów przeciwko dyscyplinie partyjnej gdy jest ona sprzeczna z wolą wyborców W systemie proporcjonalnym kampania wyborcza do Sejmu toczy się w całym kraju, jest droga, zaś 1 niezależny kandydat musi uzyskać 5% głosów w całej Polsce. W systemie JOW do Sejmu, kandydatowi wystarcza poparcie większości wyborców w 1 małym okręgu tj. 0,1% głosów w skali kraju, a zatem wysiłek potrzebny do zdobycia mandatu jest 50 (!) razy mniejszy niż w systemie proporcjonalnym. Dlatego na 1 tyś. bezpośrednio wybieranych prezydentów miast i burmistrzów w 80% (!) wygrywają kandydaci bezpartyjni. W systemie JOW do Sejmu poseł może zdobyć mandat jako kandydat niezależny, dzięki czemu zachowuje względną niezależność wobec kierownictwa partii, co sprzyja buntom przeciwko dyscyplinie partyjnej, gdy jest ona sprzeczna z wolą wyborców. Więcej P. Kawarski w: „Wiadomości Westminsterskie nr 1 z 06.09.2013 r.” http://jow.pl/wiadomosci-westminsterskie-nr-1-06-09-2013-r/ 3 39 tylu spośród 359 posłów koalicji rządowej w Anglii ZBUNTOWAŁO się przeciwko wojnie z Syrią - dalszych 45 nie wzięło udziału w głosowaniu, czyli łącznie zbuntowało się nawet 84 (!) posłów
  • 15. Widzisz cel ordynacji wyborczej? „stanowiska wybieralne w państwie powinni zajmować najlepsi, a w warunkach demokracji decydują o tym wyborcy, a nie partyjni notable. Zasada proporcjonalności jest równie nonsensowna, jak przy obsadzie narodowej orkiestry symfonicznej lub reprezentacji kraju w piłce nożnej: nikt nie oczekuje by ich skład odwzorowywał strukturę społeczną.” Prof. Antonii Kamiński ”Ordynacja a przyszłość kraju” Celem ordynacji proporcjonalnej jest odzwierciedlanie poglądów i struktury społecznej, natomiast celem systemu JOW jest wybranie najlepszego z najlepszych kandydatów na stanowisko posła. W systemie proporcjonalnym kampania wyborcza do Sejmu toczy się w całym kraju, jest droga, mają na nią duży wpływ massmedia np. debaty w TVN, zaś 1 niezależny kandydat musi uzyskać 5% głosów w całej Polsce. Taki sposób prowadzenia kampanii faworyzuje duże bogate partie i jest niedostępny dla większości kandydatów niezależnych - nawet merytorycznie najlepsi nie mają szans z „klikami partyjnymi”! W systemie JOW odbywają się wybory na przewodniczącego klasy szkolnej i nie mają na nie żadnego wpływu massmedia. W systemie JOW do Sejmu, kandydatowi wystarcza poparcie większości wyborców w 1 małym okręgu tj. 0,1% głosów w skali kraju, a zatem wysiłek potrzebny do zdobycia mandatu jest 50 (!) razy mniejszy niż w systemie proporcjonalnym. Umożliwia to realną, zdrową konkurencję i pozwala na wyłonienie faktycznych przedstawicieli wyborców a nie protegowanych wodzów partii! Dlatego na 1 tyś. bezpośrednio wybieranych prezydentów miast i burmistrzów w 80% (!) wygrywają kandydaci bezpartyjni
  • 16. SYSTEM PROPORCJONALNY LOTERIA JEDNOMANDATOWE OKRĘGI WYBORCZE Selekcja NEGATYWNA Selekcja NEUTRALNA Selekcja POZYTYWNA wybrani kandydaci są Bierni Mierni i Wierni - są poniżej poziomu społeczeństwa wybrani kandydaci odzwierciedlają poziom społeczeństwa wybrani kandydaci są Najlepsi z Najlepszych - są powyżej poziomu społeczeństwa stosowano w Niemieckiej Republice Weimarskiej doprowadzając do rządów Hitlera* stosowano w II Rzeczpospolitej doprowadzając do Zamachu Majowego* stosowany w wyborach do ławy przysięgłych w krajach anglosaskich stosowany w Anglii, USA, Kanadzie, Francji, Australii doprowadzając do pomyślnego rozwoju tych państw W systemie proporcjonalnym kampania wyborcza do Sejmu toczy się w całym kraju, jest droga, mają na nią duży wpływ massmedia np. debaty w TVN, zaś 1 niezależny kandydat musi uzyskać 5% głosów w całej Polsce. Taki sposób prowadzenia kampanii faworyzuje duże bogate partie i ich kandydatów typu BMW i jest niedostępny dla wybitnych kandydatów niezależnych. W systemie JOW do Sejmu, kandydatowi wystarcza poparcie większości wyborców w 1 małym okręgu tj. 0,1% głosów w skali kraju, a zatem wysiłek potrzebny do zdobycia mandatu jest 50 (!) razy mniejszy niż w systemie proporcjonalnym. Umożliwia to realną, zdrową konkurencję i dlatego na 1 tyś. bezpośrednio wybieranych prezydentów miast i burmistrzów w 80% (!) wygrywają kandydaci bezpartyjni. *O Hitlerze i Zamachu Majowym: B. Owen „Część pierwsza: jak proporcjonalny system wyborczy wyniósł do władzy Adolfa Hitlera” http://www.skubi.net/owen.html M. Skubiszewski „Dlaczego potrzebujemy jednomandatowych okręgów wyborczych (JOW)” http://www.skubi.net/jow- argumenty.html
  • 17. JEDNOMANDATOWE OKRĘGI WYBORCZE SYSTEM PROPORCJONALNY tyle głosów NIEWAŻNYCH oddano w wyborach wójtów, burmistrzów i prezydentów miast w 2014 r. WIDZISZ RÓŹNICĘ? System proporcjonalny powoduje masową dezorientację wyborców, którzy masowo oddają nieważne głosy, gdyż mylą się przy głosowaniu lub nie mając na kogo zagłosować wrzucają puste karty W systemie proporcjonalnym do sejmiku kampania wyborcza toczy się w całym województwie, jest droga, co faworyzuje duże bogate partie i ich kandydatów typu BMW a tym samym eliminuje wybitnych kandydatów niezależnych. Ponadto system jest skomplikowany co powoduje liczne pomyłki w głosowaniu. W systemie JOW na prezydenta miasta, kampania wyborcza toczy się w 1 małym okręgu gdzie kandydat niezależny może się sam zaprezentować wszystkim chętnym wyborcom, a zatem bogate partie tracą swą mass-medialną przewagę. Umożliwia to realną, zdrową konkurencję i pozwala na wyłonienie faktycznych przedstawicieli wyborców, którzy mają na kogo głosować. Ponadto system jest prosty i przejrzysty, dzięki czemu wyborcy nie tylko mają na kogo głosować, ale wiedzą jak zagłosować, dzięki czemu na 1 tys. bezpośrednio wybieranych prezydentów miast i burmistrzów w 80% (!) wygrywają kandydaci bezpartyjni 2 % 18 % tyle głosów NIEWAŻNYCH oddano w wyborach do sejmików wojewódzkich w 2014 r. gdy wprowadzono tzw. książeczki
  • 18. JEDNOMANDATOWE OKRĘGI WYBORCZE SYSTEM PROPORCJONALNY tyle głosów NIEWAŻNYCH (głównie puste kartki) oddano w wyborach wójtów, burmistrzów i prezydentów miast w 2010 r. WIDZISZ RÓŻNICĘ? System proporcjonalny BLOKUJE START WYBITNYCH KANDYDATÓW przez co 6 razy (!) więcej wyborców nie ma na kogo głosować i wrzuca puste kartki W systemie proporcjonalnym do sejmiku kampania wyborcza toczy się w całym województwie, jest droga, co faworyzuje duże bogate partie i ich kandydatów typu BMW a tym samym eliminuje wybitnych kandydatów niezależnych. W systemie JOW odbywają się wybory na przewodniczącego klasy szkolnej i nie mają na nie żadnego wpływu massmedia. W systemie JOW na prezydenta miasta, kampania wyborcza toczy się w 1 małym okręgu gdzie kandydat niezależny może się sam zaprezentować wszystkim chętnym potencjalnym wyborcom, a zatem bogate partie tracą swą mass-medialną przewagę. Umożliwia to realną, zdrową konkurencję i pozwala na wyłonienie faktycznych przedstawicieli wyborców a nie protegowanych wodzów partii! Dlatego wyborcy mają na kogo głosować i na 1 tyś. bezpośrednio wybieranych prezydentów miast i burmistrzów w 80% (!) wygrywają kandydaci bezpartyjni 2 % 12 % tyle głosów NIEWAŻNYCH (głównie puste kartki) oddano w wyborach do sejmików wojewódzkich w 2010 r.
  • 19. 76% badanych, po uprzedniej sugestii wskazało, iż odcinek B jest równy odcinkowi po lewej stronie (Exhibit 1) WIDZISZ ICH BŁĄD? LUDZIE DOKONUJĄCY WYBORÓW ŁATWO PODDAJĄ SIĘ ZEWNĘTRZNEJ SUGESTII NP. SUGESTII MEDIÓW. JEŚLI MEDIA WSKAŻĄ OCZYWIŚCIE BŁĘDNĄ ODPOWIEDŹ, WÓWCZAS NAWET 76% LUDZI MOŻE UZNAĆ JĄ ZA PRAWDĘ „(…) Polacy głosują na medialne wizerunki partii politycznych i ich liderów. Nie wybierają bowiem w małych jednomandatowych okręgach wyborczych, tak jak choćby w Wielkiej Brytanii, jednego spośród kilku kandydatów, o których dużo wiedzą. Wybierają w kilkusettysięcznych wielkich okręgach wyborczych jedną z kilku partii, oddając głos na jednego spośród co najmniej stu kilkudziesięciu kandydatów umieszczonych na partyjnych listach. Bez pośrednictwa mediów masowych (…) taki wybór jest niemożliwy. (…) Medialność tych wizerunków umożliwia stałą i niebywałą manipulację polskim społeczeństwem. (…) A wszystko dzięki proporcjonalnej ordynacji wyborczej, która tworzy (…) podstawy sytuacji, którą nazywam PRZESŁANKĄ ASCHA. W 1951 roku (…) Salomon Asch, przeprowadził głośny eksperyment (…). Polegał on na porównywaniu przez jego uczestników planszy z narysowanym odcinkiem o określonej długości, z planszą z trzema odcinkami o różnych długościach. Badani mieli stwierdzić, który z trzech odcinków odpowiada długości odcinka na pierwszej planszy, przy czym długości tak były dobrane, że trudno się było pomylić. Każdy zaś z badanych wypowiadał się w podstawionej mu celowo i umówionej grupie osób, które wskazywały wcześniej na błędną odpowiedź. I mimo oczywistości prawidłowej odpowiedzi, okazało się, że aż 76% badanych podawało nieprawidłową odpowiedź, sugerując się konformistycznie błędnymi sugestiami grupy. Gdy badani wypowiadali się bez sugestii grupy, praktycznie nigdy się nie mylili. (…)” dr W. Błasiak „Przesłanka Ascha” w „Uważam Rze” http://zmieleni.pl/przeslanka-ascha/
  • 20. Po co 460 posłów a nie 100? 5 razy (!) łatwiejsza kampania wyborcza dla kandydata niezależnego W przypadku wprowadzenia JOW, zmieleni chcą pozostawienia 460 posłów i sprzeciwiają się ograniczeniu liczby posłów np. do 100. W Sejmie liczącym 100 posłów, kampania wyborcza jest bardzo droga i mają na nią duży wpływa massmedia, gdyż pojedynczy okręg wyborczy jest bardzo duży tj. 308 tys wyborców. Praktyka wyborów do Senatu pokazuje, że praktycznie uniemożliwia to zdobycie mandatu przez pojedynczego kandydata niezależnego. Faworyzuje to bogate partie i marginalizuje znaczenie osobowości kandydata, który nie może osobiście zaprezentować się wyborcom. W Sejmie liczącym 460 posłów, okręg wyborczy jest mały tj. 67 tys wyborców, a zatem wysiłek potrzebny do zdobycia mandatu jest 5 razy (!) mniejszy. Praktyka wyborów do parlamentu Wielkiej Brytanii pokazuje, że system małych okręgów tj. max 70 tys wyborców, umożliwia kandydatowi realną i zdrową konkurencję oraz osobiste zaprezentowanie się wszystkim chętnym wyborcom. Maksymalizuje to znaczenie osobowości kandydata i zmusza partie do poszukiwania wybitnych osób, zdolnych do rywalizacji z dobrymi kandydatami opozycyjnymi i niezależnymi. 5 razy (!) mniejsza korupcja W Sejmie liczącym 100 posłów do uchwalenia ustawy wystarczy przekupić 51 posłów. W Sejmie liczącym 460 posłów potrzeba przekonać 231 posłów, czyli około 5 razy więcej. Oznacza to, iż w Sejmie liczącym 460 posłów korupcja jest 5 razy trudniejsza, a zatem 5 razy mniejsza.
  • 21. System proporcjonalny oddaję władzę wodzowskim „partiom kanapowym”, które są „klikami” w porównaniu z partiami masowymi kształtowanymi przez system JOW W systemie proporcjonalnym kampania wyborcza do Sejmu toczy się w całym kraju, jest droga, mają na nią duży wpływ massmedia, zaś 1 niezależny kandydat musi uzyskać 5% głosów w całej Polsce. Faworyzuje to bogate scentralizowane partie wodzowskie, pozbawione autentycznego udziału i oddolnego poparcia społecznego, a jednocześnie eliminuje wybitnych kandydatów niezależnych o szerokim obywatelskim poparciu lokalnym. W systemie JOW do Sejmu, kandydatowi wystarcza poparcie większości wyborców w 1 małym okręgu tj. 0,1% głosów w skali kraju, a zatem wysiłek potrzebny do zdobycia mandatu jest 50 (!) razy mniejszy niż w systemie proporcjonalnym. Umożliwia to realną, zdrową konkurencję między kandydatami, dzięki czemu liczy się szerokie poparcie społeczne dla danego kandydata, co zmusza kandydatów i partie do oddolnego budowania struktur lokalnych o szerokim udziale i silnym poparciu obywatelskim, co może zmienić wynik wyborów względem generalnych preferencji partyjnych lokalnych wyborców. *Członkostwo zbiorowe obejmuje członków indywidulanych partii oraz członków stowarzyszonych w ramach partii organizacji m.in. związków zawodowych **Wikipedia: Partia Pracy SYSTEM PROPORCJONALNY JEDNOMANDATOWE OKRĘGI WYBORCZE tylu członków ma Platforma Obywatelska 40 tys.5,3 miliona !!! tylu członków ma brytyjska Partia Pracy na zasadzie tzw. członkostwa zbiorowego*, zaś liczba członków indywidulanych wynosi ok 200 – 300 tys.** WIDZISZ RÓŻNICĘ?
  • 22. SYSTEM PROPORCJONALNY JEDNOMANDATOWE OKRĘGI WYBORCZE przeciętnie tylu wyborców miało KONTAKT z POSŁEM w okresie 1 roku w krajach stosujących system proporcjonalny (z możliwością wskazania kandydata na liście)* WIDZISZ RÓŻNICĘ? System JOW sprawia, że posłowie 2 razy (!) bardziej starają się o kontakt z wyborcami i w tym celu są gotowi pokonać deszcz, śnieg, upały i arktyczne mrozy oraz bezkres kanadyjskiej tajgi, australijskich pustyń i amerykańskiej prerii W systemie proporcjonalnym kampania wyborcza do Sejmu toczy się w całym kraju, jest droga, mają na nią duży wpływ massmedia, zaś 1 niezależny kandydat musi uzyskać 5% głosów w całej Polsce. Faworyzuje to duże bogate partie i ich kandydatów typu BMW a jednocześnie eliminuje wybitnych kandydatów niezależnych. W systemie JOW do Sejmu, kandydatowi wystarcza poparcie większości wyborców w 1 małym okręgu tj. 0,1% głosów w skali kraju, a zatem wysiłek potrzebny do zdobycia mandatu jest 50 (!) razy mniejszy niż w systemie proporcjonalnym. Umożliwia to realną, zdrową konkurencję, dzięki czemu liczą się indywidualne cechy kandydata, co wymusza pracowitość oraz utrzymywanie stałych i osobistych kontaktów z wyborcami, gdyż może to zmienić wynik wyborów względem lokalnych preferencji partyjnych wyborców. Dlatego na 1 tys. bezpośrednio wybieranych prezydentów miast i burmistrzów w 80% (!) wygrywają kandydaci bezpartyjni. *W. Sokół „Geneza i Ewolucja Systemów Wyborczych w Państwach Europy Środkowej i Wschodniej”, Lublin 2007, s.100-102: w okresie 1 roku jakikolwiek kontakt z posłem miało: 22% wyborców w Kanadzie, 16% w Australii, 13% w Anglii, 12% w USA a w Polsce tylko 6% 9 %16 % przeciętnie tylu wyborców miało KONTAKT z POSŁEM w okresie 1 roku w krajach stosujących system JOW*
  • 23. SEJM KONTRAKTOWY SYSTEM MIESZANY podział manatów w Sejmie WIDZISZ PODOBIEŃSTWO? System Mieszany jest jak SEJM KONTRAKTOWY – gwarantuje zachowanie władzy i przywilejów przez partie i partyjnych wodzów W systemie proporcjonalnym kampania wyborcza do Sejmu toczy się w całym kraju, jest droga, mają na nią duży wpływ massmedia, zaś 1 niezależny kandydat musi uzyskać 5% głosów w całej Polsce. Dlatego tzw. segment proporcjonalny gwarantuje zachowanie władzy i przywilejów partiom i partyjnym wodzom, którzy w ordynacji mieszanej zachowują całkowity monopol na 50% miejsc w Sejmie. W systemie JOW odbywają się wybory na przewodniczącego klasy szkolnej i nie mają na nie żadnego wpływu massmedia. W systemie JOW do Sejmu, kandydatowi wystarcza poparcie większości wyborców w 1 małym okręgu tj. 0,1% głosów w skali kraju, a zatem wysiłek potrzebny do zdobycia mandatu jest 50 (!) razy mniejszy niż w systemie proporcjonalnym. Dlatego na 1 tyś bezpośrednio wybieranych burmistrzów i prezydentów miast w 80% (!) wygrywają kandydaci bezpartyjni. Posłowie z JOW 50% PO 23% PiS 17% RP 4% PSL 3% SLD 3% podział manatów w Sejmie w 1989 r Bezpartyjni 35.0% PZPR 65.0%
  • 24. Praktyka wyborów JOW pokazuje, iż system ten autentycznie działa. Bardzo duże znaczenie ma wielkość okręgu wyborczego. Można sprawę analizować zaczynając od najprostszych przykładów. Jeśli mamy wybory parlamentarne w systemie proporcjonalnym to kampania wyborcza toczy się w całym kraju, jest bardzo droga i mają na nie duży wpływ massmedia np. debaty w TVN. Jednocześnie w przypadku wyborów samorządu szkolnego na przewodniczącego 30-osobowej klasy, wybory odbywają się tak jak w JOW i nie mają na nie żadnego wpływu massmedia, debaty w TVN itd. W przypadku wyborów do sejmu w systemie proporcjonalnym 1 niezależny kandydat potrzebuje zdobyć poparcie 5% wyborców w całym kraju. Jednocześnie w przypadku systemu JOW kandydatowi niezależnemu wystarcza poparcie większości wyborców w 1 małym okręgu, tj. ok 0,1% w skali kraju. Zatem wysiłek potrzebny do zdobycia mandatu w systemie JOW jest około 50 (!) razy mniejszy niż w systemie proporcjonalnym. Okręg w systemie JOW jest mały – liczy około 67 tyś wyborców i odpowiada wielkości mniej więcej jednego powiatu lub dzielnicy dużego miasta, gdzie ludzie się mniej więcej kojarzą – wiadomo, kto jest dobrym dentystą, dobrym okulistą, malarzem itd. Jeśli się nawet kogoś osobiście nie zna to zna się kogoś kto zna tę osobą, więc można uzyskać informację pocztą pantoflową. Ponadto okręg liczący 67 tys. wyborców, to jest maksymalny obszar który może potencjalny poseł obejść oraz osobiście odwiedzić i spotkać się z wszystkimi chętnymi wyborcami. Praktyczne skutki zastosowania małych okręgów wyborczych widać na przykładzie wyborów samorządowych. W przypadku wyborów bezpośrednich na wójtów, burmistrzów i prezydentów miast (w tym w okręgach które mają po 67 tyś wyborców) w 80% przypadków wygrywają kandydaci niezależni od partii politycznych (na 2,5 tyś bezpośrednio wybranych wójtów, burmistrzów i prezydentów). Pokazuje to, że wyborcy w małych okręgach mogą zagłosować inaczej niż po linii partyjnej – więcej: Cz. Oleksy i J. Przystawa, „Znaczenie ordynacji wyborczej dla funkcjonowania państwa i budowy społeczeństwa obywatelskiego”, Ius et Lex, nr 3 (2005) http://pldocs.docdat.com/docs/index-63484.html oraz J. Przystawa „Znaczenie ordynacji wyborczej dla aktywnej partycypacji obywatelskiej” http://jow.pl/znaczenie-ordynacji-wyborczej-dla- aktywnej-partycypacji-obywatelskiej/ Podobnie w przypadku wyborów do rad gmin liczących do 20 tys. mieszkańców, wybory odbywają się w ordynacji większościowej i również w nich w 80% wygrywają kandydaci niezależni od sejmowych partii wodzowskich. W obecnej ordynacji proporcjonalnej obywatele, którzy chcą zagłosować na kandydata bezpartyjnego nie mogą tego zrobić. W ten sposób są pozbawieni reprezentacji politycznej Wybory samorządowe pokazały, że duża część wyborców chce i głosuje na konkretną osobę niezależnie od jej przynależności partyjnej. W sytuacji gdy w 80 procentach wygrywają kandydaci bezpartyjni w wyborach na burmistrzów i prezydentów miast, można bardzo pobieżnie oszacować, że być może w wyborach do sejmu nawet kilkadziesiąt procent ludzi chciałoby zagłosować na kandydatów niezależnych od obecnie istniejących sejmowych partii wodzowskich. Jednakże ordynacja proporcjonalna uniemożliwia to i sprawia, że wola tych wyborców jest ignorowana. W tej sytuacji obecny sejm składający się wyłącznie z miernych partii wodzowskich wyłonionych w systemie proporcjonalnym nie jest reprezentatywny. Po wprowadzeniu systemu JOW obecne partie polityczne będę musiały poprawić jakość uprawianej polityki i przedstawianych kandydatów, gdyż w przeciwnym razie przegrają z kandydatami niezależnymi. Ponadto zgodnie z tzw. prawem Duvergera JOW zmusi polityków do uformowania systemu dwubiegunowego – tj. systemu z dwiema głównymi, ale wewnętrznie pluralistycznymi partami obywatelskimi o wysokim poziomie uprawianej polityki i wysokim poziomie przedstawianych kandydatów.
  • 25. polub: www.facebook.com/Zmieleni Udostępnij !!!
  • Fly UP